Informacje o rzekomym znalezieniu metalowych elementów w cukierkach rozdawanych dzieciom podczas Halloween wywołały duże poruszenie w mediach społecznościowych. Według jednej z relacji dziecko miało nawet trafić na SOR z uszkodzonym podniebieniem. Postanowiliśmy sprawdzić te doniesienia w szpitalu i na policji.

Trefne cukierki w Rzepinie i Sulęcinie?

Wszystko zaczęło się 31 października, kiedy na jednej z facebookowych grup dotyczących Sulęcina pojawił się niepokojący wpis. Jego autorka twierdziła, że jej córka podczas halloweenowego zbierania słodyczy otrzymała cukierki, w których znajdowały się kawałki metalu. Do wpisu dołączyła zdjęcie. Według relacji dziecko miało zranić sobie podniebienie, a następnie trafić na Szpitalny Oddział Ratunkowy. We wpisie wskazano również rejon ulicy Orzeszkowej.

O sprawie powiadomiła nas jedna z czytelniczek, pytając, czy podobne sytuacje miały miejsce również w Słubicach. Udostępniliśmy informację o krążących w sieci ostrzeżeniach, zwracając się do internautów z pytaniem, czy spotkali się z podobnymi przypadkami.

W międzyczasie podobne ostrzeżenie zaczęło krążyć w internecie w odniesieniu do Rzepina. Tym razem pojawiła się informacja o rzekomym znalezieniu gwoździa w cukierku.

Temat wywołał duże poruszenie. Część komentujących wyrażała oburzenie opisywanymi sytuacjami, inni zwracali uwagę, że podobne informacje i zdjęcia są publikowane w wielu miejscach w internecie, także poza naszym regionem. Pojawiły się również głosy kwestionujące wiarygodność tych doniesień [ZOBACZ]

Szpital odpowiada na nasze pytania

Postanowiliśmy sprawdzić, czy rzeczywiście doszło do opisywanego zdarzenia. Skontaktowaliśmy się ze Szpitalem Powiatowym im. dr. Henryka Jordana w Sulęcinie, pytając, czy na tamtejszy SOR trafiło dziecko z obrażeniami podniebienia spowodowanymi zjedzeniem cukierka zawierającego kawałki metalu, zgodnie z opisem, który pojawił się w poście.

W odpowiedzi na nasze zapytanie 3 listopada otrzymaliśmy jednoznaczną informację. – W naszej placówce nie odnotowano takiego przypadku oraz nie udzielono świadczenia medycznego dot. uszkodzenia podniebienia – przekazała Anna Szkwarek z sekretariatu sulęcińskiego szpitala.

Policja również nie odnotowała takich zgłoszeń

W międzyczasie skontaktowaliśmy się z policją w Sulęcinie i Słubicach, pytając, czy do mundurowych dotarły informacje o takich zdarzeniach.

Sierż. Martyna Litka z Komendy Powiatowej Policji w Sulęcinie przekazała nam, że jednostka nie odnotowała żadnego zgłoszenia dotyczącego skaleczenia dziecka po zjedzeniu cukierka zawierającego metalowe elementy.

Podobną informację otrzymaliśmy od podkom. Ewy Murmyło z Komendy Powiatowej Policji w Słubicach. – Nie mieliśmy zgłoszeń o przypadkach znalezienia niebezpiecznych metalowych elementów w halloweenowych słodyczach – przekazała.

Internetowe ostrzeżenia bez potwierdzenia

Z informacji uzyskanych przez naszą redakcję wynika, że opisywane w mediach społecznościowych przypadki nie znalazły potwierdzenia ani w sulęcińskim szpitalu, ani w obu jednostkach policji.

Nie oznacza to, że można wykluczyć każdą podobną sytuację, jednak na podstawie dostępnych informacji nie ma podstaw, by uznawać krążące w internecie relacje za potwierdzone zdarzenia.

Sprawa pokazuje również, jak duże emocje mogą wywoływać publikowane w mediach społecznościowych ostrzeżenia, szczególnie gdy dotyczą bezpieczeństwa dzieci. Dlatego zawsze warto sprawdzić ich wiarygodność i ustalić, czy opisywane zdarzenia rzeczywiście miały miejsce.