7 czerwca zaginął nastoletni Antoni Szkoda. Tego dnia miał stawić się w Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym.

Informacja o zaginięciu chłopaka pojawiła się 10 czerwca na jednej z grup internetowych. – Zaginiony wszedł z domu po godzinie 15.00 i do tej pory nie wrócił. Nie wiemy, gdzie przebywa, i nie mamy z nim kontaktu – napisali jego bliscy.

O sytuację zapytaliśmy słubicką policję. – Nasze działania w tej sprawie to tzw. poszukiwania opiekuńcze, które prowadzi wydział kryminalny zajmujący się osobami nieletnimi. Sprawdzamy, co dzieje się z tą osobą, aby skutecznie doprowadzić ją do ośrodka – przekazała rzeczniczka słubickiej policji, Ewa Murmyło.

Rodzina prosi wszystkie osoby, które wiedzą, gdzie może przebywać Antoni Szkoda, o kontakt z najbliższą jednostką policji.