Kliknij przycisk i otwórz MENU >>
Hala SP2 Słubice

Dobiega końca budowa hali sportowej przy SP nr 2. Niedawno odwiedziliśmy ją w ramach naszego cyklu „Spacerkiem po mieście”. Dziś przybliżymy szczegóły dotyczące tej długo wyczekiwanej inwestycji. Otwarcie hali ma odbyć się jeszcze w czerwcu.

O planach budowy hali sportowej przy Szkole Podstawowej nr 2 zaczęło być głośno w 2015 roku, jeszcze za czasów burmistrza Tomasza Ciszewicza. To właśnie wtedy pokazano plany i wizualizację nowej hali. Zgodnie z nimi, miała pomieścić 500 widzów i kosztować 6,5 mln zł. Gmina planowała starać się o dofinansowanie inwestycji z zewnętrznych środków (ZOBACZ).

Pierwszy zaczął i nie skończył

Podczas budowy hali nie obyło się bez kłopotów. Pierwszą umowę z wykonawcą podpisano w październiku 2017 r. na kwotę 6 mln 188 tys. zł. Jednak inwestycja nie została przez tego wykonawcę zrealizowana – wg gminy Słubice okazał się nierzetelny i odstąpił od realizacji inwestycji.

Nasz samorząd nie zdecydował się na batalię sądową. - W czerwcu 2019 roku podpisano ugodę z wykonawcą robót, na łączną kwotę roszczeń 2 268 748,12 zł po stronie wykonawcy – informuje Beata Bielecka, rzecznik słubickiego magistratu.

Do tego gmina obciążyła wykonawcę karami. Za zwłokę w realizacji robót kara wyniosła 800 tys. zł. Wykonawca musiał również zapłacić ponad 1200 zł kary za niezgłoszenie podwykonawcy oraz prawie 10 tys. zł kary za niezapłacenie w terminie wynagrodzenia podwykonawcy.

Drugi już kończy

We wrześniu 2019 r. rozstrzygnięto drugi przetarg na dokończenie budowy hali przy SP 2. Z nowym wykonawcą podpisano umowę na kwotę dokładnie 5 130 710,44 zł.

- Umowa zakładała realizację inwestycji do 4 maja tego roku, jednak z uwagi na COVID-19 i trudności w dostarczaniu materiałów, została przedłużona do 30 czerwca. Obecnie rozpoczęła się procedura związana z odbiorem inwestycji – informuje B. Bielecka.

Trzy boiska, mniejsza widownia

Zmienił się również sam projekt. Zgodnie pierwotnym założeniem, hala widowiskowo-sportowa miała pomieścić 485 miejsc siedzących. Obecnie trybuna przewiduje od 240 do 280 osób. Nie będzie też tylu miejsc parkingowych co pierwotnie zakładano.

Budynek ma 1, 3 tys. mkw powierzchni użytkowej, jest połączony ze szkołą specjalnym przejściem. W środku znajduje się sala sportowa z boiskami m.in. do siatkówki, koszykówki i piłki ręcznej. Będzie wyposażona w elektryczne kotary, które pozwolą podzielić ją na trzy, niezależne części - żeby było możliwe jednoczesne korzystanie przez kilka ćwiczących grup.

Jak wygląda w środku, możecie zobaczyć na naszych zdjęciach TUTAJ.

Ile kosztowała hala?

- Koszty związane z inwestycją do dziś wynoszą dokładnie 6 924 045,88 zł. Do uregulowania zostały jeszcze faktury końcowe oraz pozostałe koszty związane z wyposażeniem na łączną kwotę 914 706,59 zł. Tak więc łączny koszt inwestycji wynosić będzie ponad 7 800 000 zł – wylicza B. Bielecka.

Rzeczniczka dodaje, że do kosztów budowy hali sportowej wchodzą też wydatki na inspektorów nadzoru inwestorskiego, dokumentację projektową oraz koszty robót dodatkowych, związanych z zagospodarowaniem terenu i wyposażeniem hali.

Bez zewnętrznych dotacji

Budowa hali przy SP2 to inwestycja finansowana w całości z budżetu gminy. Nie udało się pozyskać na nią dodatkowego, zewnętrznego wsparcia.

- W styczniu 2017 gmina złożyła do Ministerstwa Sportu i Turystyki wniosek o dofinansowanie budowy hali w ramach „Programu inwestycji o szczególnym znaczeniu dla sportu – edycja 2017”. Jednak kilka miesięcy później MSiT poinformowało, że wniosek nie został zakwalifikowany do programu, nie podając przyczyn takiego rozstrzygnięcia – wyjaśnia B. Bielecka.

Kiedy uroczyste otwarcie hali? Najprawdopodobniej jeszcze w czerwcu, ale konkretna data nie jest jeszcze znana. Na pewno będziemy tam z redakcyjnym obiektywem.

Spodobał Ci się artykuł? Daj lajka i udostępnij dalej. Dziękujemy :)

Komentarze   

#1 sabot 2020-06-18 17:55
Co za nierzetelny artykuł. Powiela przekaz tylko jednej strony - gminy. Brakuje stanowiska wykonawcy, który pozostawił budowę w stanie surowym zamkniętym. Po długotrwałych negocjacjach gmina nie zgodziła się na wydłużenie terminu zakończenia budowy, pomimo, że wykonawca nie żądał zwiększenia kosztów. W efekcie mamy nowego wykonawcę za wyższe pieniądze. On też nie dotrzymał terminu zakończenia budowy. Czy i jemu zostaną naliczone kary? W rezultacie mamy inwestycję o 1,6 mln zł droższą, łącznie 7,8 mln zł będzie wydanych z naszych podatków, bo jak podano nie udało się napisać porządnego projektu o dofinansowanie z UE czy Ministerstwa Sportu.
#2 Redakcja Słubice24.pl 2020-06-18 19:55
Nierzetelny? Artykuł nie przedstawia, ani nie zamierzał przedstawiać stanowiska żadnej ze stron. Ani gminnej, ani wykonawcy.

Celem artykułu nie było wgłębianie się w szczegóły sporu i negocjacji między tymi podmiotami, bo to temat na wielostronicowe opracowanie, ani kto i w czym miał rację. Jeżeli wg Ciebie doszło np. do nieprawidłowości lub naruszenia prawa, to należy o tym powiadomić odpowiednie organy.

Artykuł skupia się na faktach, cyfrach, datach oraz chronologii całej inwestycji. Wszytko jest zgodne z prawdą i stanem faktycznym, do czego przyłożyliśmy mnóstwo uwagi i czasu.

Chodziło przede wszystkim o pokazanie mieszkańcom skali i zakresu tej inwestycji.
#3 sabot 2020-06-19 14:34
Pytanie, czy pisanie, że "wykonawca był nierzetelny" bez opatrzenia słów cytatem, to nie jest pomówienie?
#4 Graendail 2020-06-20 12:01
Drogie Słubice24.pl. W tym temacie mogę podpowiedzieć, że wystarczyło gdybyście dodali w artykule np. krótki fragment: "według urzędu miejskiego" i potem przytoczyli ich wypowiedź. To dałoby Wam może też refleksję, czy nie należałoby wsłuchać się też w głos drugiej strony. W tym momencie, zacytowane przez sabota zdanie powyżej, nie oferuje żadnego dystansu, tylko jest bezdyskusyjnym osądem - "faktem" - "firma jest nierzetelna". Koniec, kropka."

To, że sprawa nie jest tak oczywista, jak chce to przedstawić urząd uzasadniając zwiększenie wydatków na tę inwestycję o ponad 1,5 mln złotych, widać choćby po tym, że poprzedni wykonawca również otrzymał odszkodowanie od Gminy, która sama uznała, że lepiej pójść na ugodę, niż oddać sprawę do sądu. W dodatku poprzedni wykonawca postawił cały budynek za połowę wartości nowego kontraktu, gdzie tylko wykończono roboty i dodano wyposażenie.
#5 Graendail 2020-06-20 12:07
Ponadto, z tego co się orientuję, dwumiesięczny przestój podczas budowy był spowodowany koniecznością poprawek w projekcie, który dostarczył projektant wyłoniony przez ówczesne władze Gminy. Nota bene, ten sam, który jest odpowiedzialny za ostatnią, niefortunną wizję wieży Kleista tj. firma inżyniera sanitarnego z Krajenki. To co do mnie dochodzi, wskazuje, że urzędnicy nie chcieli tego uwzględnić, gdy wykonawca zwracał się do nich o przesunięcie terminu oddania inwestycji i doprowadzili w ten sposób do tego, że wycofał się z realizacji tej budowy. Więc odpowiedzialności za dwumiesięczne opóźnienie w budowie nie można kłaść na karb wykonawcy, tylko raczej na urząd, który wyłonił projektanta i nie był dostatecznie elastyczny w stosunku do wyzwań jakie stawiała budowa obiektu.

Przedstawianie sytuacji tylko z jednej strony nie przystoi niezależnemu portalowi informacyjnemu, za jaki ciągle Was mam. Od Was, drogie Słubice24.pl, czytelnicy oczekują czegoś więcej, niż tylko bezkrytycznego powielania stanowiska urzędu. Od niezależnych mediów, do których Was ciągle zaliczam, czytelnicy oczekują niezależnego i krytycznego przekazu. Jeśli chcecie ograniczyć się tylko do przytaczania tego to co powie urząd, to równie dobrze możecie się ustawić w kolejce o dotację z UM, tak jak to robi część innych mediów na lokalnym rynku.
#6 Redakcja Słubice24.pl 2020-06-20 17:58
@Graendail

Dziękujemy za przekazane uwagi. Co do zwrotu "nierzetelny" - oczywiście jest to zdanie gminy (tak przekazała nam rzeczniczka), a nie naszej redakcji i faktycznie można się zgodzić z tym, że zabrakło doprecyzowania. Ale to redakcyjne niedopatrzenie, a nie celowe działanie, dlatego pozwoliliśmy sobie na uzupełnienie artykułu w tym jednym miejscu o stosowne sformułowanie.

Jednak jeszcze raz chcemy przypomnieć, że ten artykuł nie miał na celu analizowania sporu na linii gmina - wykonawca i przedstawiania, kto miał rację.

Chodziło tylko i wyłącznie o przybliżenie czytelnikom (w formie ciekawostki) skali inwestycji - kwot, dat, chronologii, danych technicznych samej sali, itp. Do przedstawienia takich informacji nie są potrzebne wypowiedzi wykonawcy, choć np. byliśmy na placu budowy i rozmawialiśmy z przedstawicielami drugiej firmy.

A co do szczegółów, to każdy, w tym również i ty, może wystąpić do gminy o udzielenie informacji publicznej, opisać przebieg inwestycji np. na naszym forum i wkleić stosowne dokumenty. Przez kilkanaście lat wiele spraw i sytuacji było u nas na stronie w ten sposób nagłaśnianych, dzięki czemu opinia publiczna mogła się o nich dowiedzieć (sam zresztą brałeś udział w takich dyskusjach).

Co do niezależności, dziękujemy za docenienie. To, od zawsze jest dla nas kluczowa sprawa. Nie przyjmujemy żadnych dotacji, fikcyjnych posad, nie utrzymuje nas żaden urząd czy polityk. I to zawsze będzie priorytetem w naszej działalności.

Jeśli prześledzisz naszą stronę, to pisząc artykuły na temat różnych sporów, czy sytuacji, gdzie jest kilka punktów widzenia, zawsze pytamy wszystkie zainteresowane strony o zdanie i potem je przedstawiamy. Po to właśnie, aby czytelnicy mogli na tej podstawie wyrobić swoją własną opinię, a sprawa była jak najbardziej obiektywnie przedstawiona.

Oczywiście błędów nie robi tylko ten, kto nic nie robi, więc i my także je robimy. Ale zawsze z nich wyciągamy wnioski, aby następnym razem było lepiej.

Pozdrawiamy!

Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.