Kliknij przycisk i otwórz MENU >>

Wielu kierowców narzeka na stan ulic w Słubicach – które zostały rozkopane podczas remontu sieci wodociągowej. Zakład Usługo Wodno-Ściekowych wyjaśnia, gdzie jeszcze będą prowadzone prace – i kiedy ulice zostaną przywrócone do stanu sprzed remontu.

ZUWŚ

Przypomnijmy, trwająca modernizacja wodociągów w Słubicach to jedno z zadań realizowanych w ramach projektu pn.: „Uporządkowanie gospodarki wodno-ściekowej na terenie aglomeracji Słubice”. Koszt tego zadania to ponad 7 mln zł. Wykonawcą jest spółka Gorem z Gdańska.

Jak informuje ZUWŚ, do ukończenia zadania zostało już niewiele, bo ok. 10 proc. Prace na sieci wodociągowej miały zakończyć się w lipcu, ale potrwają do października 2020 roku. Przesunięcie terminu jest związane m.in. z wystąpieniem stanu epidemii.

Mieszkańcy od wielu miesięcy skarżą się na utrudnienia. Pytają m.in. o to, kiedy zostaną załatane dziury w drogach i kiedy skończą się przerwy w dostawach wody. ZUWŚ przygotował wyjaśnienie. Poniżej jego treść.

---

Jakie są utrudnienia i gdzie występują?

Utrudnienia występują na ulicach, na których prowadzone są bezpośrednie roboty związane z remontem lub budową wodociągów, są to wykopy, wycinki w asfalcie, ograniczanie dostępności poszczególnych fragmentów jezdni i chodników.

Prace budowlane, ziemne i montażowe, prowadzone są zgodnie z ustalonym w ramach projektu harmonogramem.

Obecnie prace prowadzone są na ulicy 1-go Maja w Słubicach. Do wymiany zostało tam 800 metrów starego wodociągu (wymieniono już 300 metrów).

Do października 2020 roku prace będą prowadzone w obrębie centrum miasta, na ulicach: Chrobrego, Chopina, Seelowskiej, Podchorążych, Słowackiego, Dąbrówki, Mickiewicza, Kopernika, Konstytucji 3 Maja, Wojska Polskiego, 1- go Maja, Daszyńskiego, Narutowicza, Wojska Polskiego, Wawrzyniaka, Witosa, pl. Wolności, pl. Bohaterów, Mieszka I. Na tej ostatniej ulicy w ramach prowadzonych prac nie tylko wybudowano nowy wodociąg, ale również kanalizację sanitarną.

Ostatnim krokiem w pracach prowadzonych przy modernizacji sytemu wodociągowego w Słubicach będzie przełączenie do budynków mieszkańców Słubic ponad 300 przyłączy ze starej sieci wodociągowej na nową. Prace te wiążą się z koniecznością fizycznego przełączenia przyłączy i zamknięciem fragmentów starego wodociągu, a uruchomieniem nowego.

Metoda bezwykopowa z „wykopami”?

Większość prac jest prowadzona metodą bezwykopową, polegającą na przewiercie sterowanym. Oznacza to, że większość prac odbywa się pod powierzchnią ziemi i prowadzona jest pod odpowiednim nadzorem ludzi i sprzętu. Jednak, żeby sprzęt mógł bezawaryjnie oraz zgodnie z opracowanym projektem budowlanym pracować, potrzebne są otwarte wykopy, tzw. komory, przez które urządzenia są wprowadzane. Dzięki temu w mieście nie pojawiają się ciągnące się wzdłuż wielu ulic wykopy, a jedynie rozmieszczone punktowo komory.

Jeżeli jest to możliwe prace są prowadzone nocą, by minimalizować uciążliwości i ograniczenia w dostawach wody dla mieszkańców. Nie zawsze jednak zakres i charakter prac pozwala pracować w ograniczonej porą nocną widoczności.

Wszelkie prace są prowadzone na „żywym organizmie”, to znaczy, że cały czas system wodociągowy pracuje w pełnym zakresie, woda o odpowiednich parametrach (co potwierdzają prowadzone m.in. przez sanepid badania) jest dostarczana mieszkańcom. Jedynie w momentach przełączeń starego wodociągu na nowy lub w przypadku wystąpienia awarii (na które ani władze miasta, ani mieszkańcy, ani pracownicy wodociągów nie mają wpływu) konieczne jest okresowe, zazwyczaj krótkotrwałe, wstrzymanie dostaw wody.

Dlaczego wykopy (komory) nie są trwale "zamykane"?

Dla wykonawcy robót bardzo istotne jest, by przez cały czas ich prowadzenia mieć możliwość dostępu do każdego miejsca związanego z siecią wodociągową.

Tam, gdzie roboty były prowadzone metodą otwartych wykopów, nie ma możliwości (do zakończenia wszystkich prac na sieci wodociągowej) odtworzenia nawierzchni ani stałego, trwałego zabezpieczenia miejsca, ponieważ wykopy punktowe są konieczne do stałego nadzorowania prowadzonych prac, wprowadzania ewentualnych poprawek, czy też przełączania przyłączy ze starej sieci wodociągowej na nową.

Ile czasu potrwa remont wodociągów?

Prace modernizacyjne i budowlane na sieci wodociągowej miały zakończyć się w lipcu, ale potrwają do października 2020 roku. Przesunięcie terminu zakończenia prac wiąże się m.in. z wystąpieniem stanu epidemii. Na wniosek wykonawcy oraz za zgodą Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie, termin wykonania wszystkich prac został wydłużony.

Czy ulice w mieście zostaną uporządkowane?

Główny wykonawca, niezwłocznie po zakończeniu robót, będzie odtwarzał nawierzchnie ulic, przywracając ich stan do tego sprzed remontu. Obecnie stosowane są rozwiązania zastępcze, w postaci zabezpieczania otwartych wykopów barierami i specjalnym oznakowaniem, tymczasowego zasypywania powstających nierówności w asfalcie, układania kratki brukowej, zasypywania żwirem i piaskiem, ponieważ roboty w wielu miejscach wymagają ponownego szybkiego dostępu do wodociągu i przeprowadzania niezbędnych kontroli i prac.

Komentarze   

#1 Bogdano 2020-05-20 18:34
A kiedy ZUWŚ zainteresuje się studzienkami kanalizacji deszczowej? Większość tych studzienek jest niedrożna i zapchana zanieczyszczeniami z piasku, małego gruzu i żwiru oraz liści. Gdy podczas ulewy deszczowej woda gromadzi się na ulicy, przyjeżdżają pracownicy z ZUWŚ, przepychają taką studzienkę (woda wtedy spływa) i z uśmiechem na ustach odjężdżają po zakończeniu dobrze spełnionego obowiązku. Ale tak nie powinno być. Wszystkie studzienki odprowadzające deszczówkę powinny być chociaż raz na dwa lata oczyszczone (nie przepchane) ze znajdujących się tam śmieci (zanieczyszczeń). Mieszkańcy Słubic dobrze wiedzą, gdzie znajdują się takie studzienki kanalizacji deszczowej. Najbardziej znane, to studzienki na placu Bohaterów (od ul. Żwirki i Wigury) oraz róg placu Bohaterów i ul. Bolesława Krzywoustego.
#2 ja28rek 2020-05-21 06:09
To nic nie daje bo te studzienki i rury odprowadzające deszczówkę są do wymiany na nowsze i większej średnicy.
#3 jkn51 2020-05-21 09:11
Kanalizacja deszczowa nie jest jak wiem ,bo to już kilkakrotnie tutaj pisano w bieżącej eksploatacji ZUWŚ . Jest wlasnośćią gminy i ZUWŚ wykonuje na niej roboty na podstawie pojedyńczych każdorazowo wystawianych zleceń. Chyba , że coś się w tym temacie zmieniło
#4 jkn51 2020-05-21 09:21
A co z wykopami wykonywanymi przez inne fimy poza ZUWŚ ?
#5 Bogdano 2020-05-21 09:34
do ja28rek - Drożność kanalizacji deszczowej rozpoczyna się od usunięcia zanieczyszczeń zgromadzonych w studzienkach. Tak postępuje np. hydraulik, który dokonuje udrożnienia zapchanej instalacji odpływowej pod zlewozmywakiem. W pierwszej kolejności odkręca pojemnik syfonu i usuwa zgromadzone tam zanieczyszczenia. Gdy to nie pomaga, to usuwa zanieczyszczenia znajdujące się w rurach.
Wymiana wszystkich studzienek i rur kanalizacji deszczowej jest nierealna ze względu na bardzo wysokie koszty. Zdecydowana większość instalacji zakopanej w ziemi pamięta czasy sprzed II wojny światowej. Obudowa tej instalacji wykonana jest z rur betonowych i cegły.
#6 Dr. Sommer 2020-05-21 09:40
Jak ktoś będzie korzystał z tego podjazdu dla niepełnosprawnych to się może zabić (zobacz zdjęcie).

Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.