Kliknij przycisk i otwórz MENU >>

Na terenie cmentarza komunalnego w Golicach koło Słubic spoczywają m.in. sierż. Jan Barszczewski, plut. Władysław Rutkowski i kpr. Stanisław Geretczuk. Jak się okazuje, do ich śmierci przyczynili się żołnierze Armii Czerwonej, a ich pogrzeb odprawiony przez ks. Maximiliana Lobodę dał początek powojennym księgom pochowanych na ziemi słubickiej.

Rycina 1

Ryc. 1. Trzej weterani Stanisław Geretczuk, Władysław Rutkowski i Jan Barszczewski w księdze zmarłych. Źródło: archiwum parafii pw. NMP Królowej Polski w Słubicach. Fot. Roland Semik.

W niedzielę 8 lipca 1945 r. pod Kostrzynem nad Odrą doszło do tragedii, podczas której trzej żołnierze 17 pp 5 DP zostali rozjechani przez radziecki czołg podczas powrotu z uroczystości odznaczeniowej w Kostrzynie nad Odrą. Ks. Maximilian Loboda, przechodzący do posługi na ziemi słubickiej z parafii Świętego Krzyża we Frankfurcie nad Odrą, wykazał się ogromną odwagą zapisując prawdziwą przyczynę śmierci w dokumentach kościelnych, a tragedia została też ponoć opisana w jednym z numerów czasopisma MON pt. „Żółty Tygrys”.

Według materiałów Centralnego Archiwum Wojskowego trzej polscy weterani wdali się w sprzeczkę z żołnierzami Armii Czerwonej, a Ci bezlitośnie rozjechali ich czołgiem... Wszystko wydarzyło się na odcinku między Golicami a Lisowem (wówczas gmina Kowalów, obecnie gmina Słubice).

Wszyscy trzej żołnierze Wojska Polskiego zostali pochowani we wtorek 10 lipca 1945 r. na cmentarzu komunalnym w Golicach (wówczas gmina Kowalów, obecnie gmina Słubice). Nabożeństwo pogrzebowe odprawił ks. Maximilian Loboda (1909-1980) z parafii pw. Świętego Krzyża we Frankfurcie nad Odrą, sprawujący doraźnie posługę również po polskiej stronie granicy aż do jesieni 1945 r. Z pewnością było to pierwsze powojenne nabożeństwo pogrzebowe na terenach dzisiejszej gminy Słubice (!) oraz pierwsze albo jedno z pierwszych nabożeństw pogrzebowych w całym obwodzie rypińskim (następnie powiecie słubickim).

Grób jest bardzo skromny, w postaci trzech sypanych mogił – każda z nich z metalowym krzyżem, ta centralna z czarną tabliczką i białą, ręcznie wypisaną inskrypcją a pod nią metaloplastyka barwy srebrnej, tj. szabla skrzyżowana z karabinem. Tabliczka z nazwiskami wszystkich 3 poległych tego samego dnia żołnierzy znajduje się na kwaterze A-2-12, w związku z czym firma administrująca internetową wyszukiwarką Grobonet.com pierwotnie przypisała wszystkich trzech żołnierzy sierżanta, plutonowego i kaprala, do kwatery A-2-12.

W rzeczywistości chodzi o trzy pojedyncze kwatery A-2-11, A-2-12 i A-2-13, przy czym ta środkowa kwatera jest największa. Zgodnie z wojskową hierarchią i zwyczajem największą, centralną kwaterę zajmował najwyższy stopniem. Jeśli pochówku dokonano z dochowaniem najwyższej staranności, a nie w pośpiechu do jednego dołu, to należy założyć, że w kwaterze środkowej, największej A-2-12 spoczywa tylko sierż. Jan Barszczewski, w lewej A-2-13 plut. Władysław Rutkowski, a w prawej A-2-11 najniższy stopniem kpr. Stanisław Geretczuk.

Rycina 2

Ryc. 2. Aktualna tabliczka nagrobna weteranów w Golicach, niestety zawierająca liczne błędy (22.04.2019). Źródło: archiwum prywatne rodziny Berezowskich.

W lutym i marcu 2021 r. Urząd Miejski w Słubicach został poproszony przeze mnie o naniesienie stosownych poprawek i uzupełnień w danych wszystkich 3 weteranów w serwisie Grobonet.com (brakujące daty urodzin, błędy literowe w jednym imieniu, dwóch nazwiskach, błędne daty śmierci czerwiec zamiast 8 lipca, błędne numery kwater jedna wspólna zamiast trzech pojedynczych). Do stosownej korekty doszło w dniu 3 marca 2021 r., co oficjalnie potwierdziła mi pracownica Urzędu Miejskiego Pani Elżbieta Głębocka.

Kpr. Stanisław Antoni Geretczuk (1923-1945)

Urodził się w 1923 r. w m. Horodenka na Pokuciu (obecnie na Ukrainie) jako syn (?) i Joanny z domu Ferenc I voto Łuckiej II voto Geretczuk (25.03.1890-06.05.1975).

Stopień wojskowy: kapral. Na jednym z archiwalnych zdjęć ze zbiorów rodziny Berezowskich z Myśliborza/Gorzowa Wlkp. widać weterana z pagonami z dwoma belkami. Nazwy odznaczeń: Medal Zasłużonym na Polu Chwały (1945) oraz prawdopodobnie Medal za Odrę, Nysę i Bałtyk.

Rycina 3

Ryc. 3. Zdjęcie portretowe Stanisława Geretczuka. Źródło: archiwum prywatne rodziny Berezowskich.

Dosyć sporo wiadomo o wywodzie genealogicznym weterana. Jego matka Joanna z domu Ferenc urodziła się 25 marca 1890 r. w m. Horodenka na Pokuciu jako córka Jana i Julii. Jej nazwisko panieńskie jest pochodzenia węgierskiego. Około 1910 r. poślubiła swojego pierwszego męża Jana Łuckiego, z którym miała córkę Emilię po mężu Berezowską (1912-24.10.1947, pochowaną w Myśliborzu). Emilia Berezowska była żoną Józefa Berezowskiego (18.12.1910-19.08.1946), z którym miała dwoje dzieci, tj. Kazimierz Marian Berezowski (15.07.1932-26.06.2004, pochowany w Myśliborzu) oraz Irena Anna Rutyna-Karpińska (01.10.1937-25.10.2008, pochowana w Barlinku). Kazimierz Marian poślubił Danutę Jadwigę z domu Majchrowską, z którą doczekał się córki Teresy Emilii po mężu Nowak oraz syna Ryszarda Jana. To właśnie Ryszard Jan Berezowski oraz jego żona Mariola dysponują zdjęciem weterana w żołnierskim mundurze.

Nie jest jasne, czy drugi mąż Joanny Ferenc a ojciec weterana – z pochodzenia Rusin - nazywał się Geretczuk, czy może Gereszczuk, Gireszczuk albo Hereszczuk. Według serwisu Grobonet.com jest to wariant nazwiska Geretczuk, ale na tabliczce nagrobnej w Golicach – Gireszczuk.

Na Pokuciu popularnym było i jest ukraińskie nazwisko „Герещук”, więc jeśli weteran nosił to właśnie nazwisko, rozbieżne zapisy jego nazwiska w alfabecie polskim mogą wynikać z tego, że punktem wyjścia do transkrypcji bywały czasem dokumenty w języku ukraińskim, a czasem w języku rosyjskim. Ukraińcy czytają Hereszczuk (H zamiast G i brak zmiękczenia „i”), ale Rosjanie – Giereszczuk (rusyfikacja doby ZSRR nakazywała czytać nie H tylko G oraz zmiękczać wymowę dodatkową literą „i”). Przy okazji jak widać Polacy stworzyli własne warianty transkrypcji z rosyjskiego jak Gireszczuk oraz Geretczuk.

Z innej strony nie można wykluczyć, że różne warianty nazwiska w/w weterana nie wynikały z błędów administracji ds. stanu cywilnego, co z celowego działania, tzn. ze zmian nazwiska celem ukrycia wcześniejszej tożsamości.

W rodzinnej wsi Horodenka mieszkał do 1941 r., do inwazji III Reszy na ZSRR. Został zabrany na roboty przymusowe do Baudienstu.

Rycina 4

Ryc. 4. Stanisław Geretczuk jako robotnik przymusowy Baudienstu. Źródło: archiwum prywatne rodziny Berezowskich.

Rycina 5

Ryc. 5. Stanisław Geretczuk jako robotnik przymusowy Baudienstu. Źródło: archiwum prywatne rodziny Berezowskich.

Rycina 6

Ryc. 6. Stanisław Geretczuk jako robotnik przymusowy Baudienstu. Źródło: archiwum prywatne rodziny Berezowskich.

Około 1943 r. zbiegł w rodzinne strony i ukrywał się na terenie elektrowni, w domu służbowym na strychu u szwagra – Jana Berezowskiego. Po wkroczeniu Armii Czerwonej do Horodenki, przyłączył się do Wojska Polskiego.

Pod koniec II wojny światowej służył w 17 Pułku Piechoty pod dowództwem ppłk. Ludwika Barańskiego w 5 Saskiej Dywizji Piechoty, biorąc udział w operacji łużyckiej oraz operacji berlińskiej. 20 kwietnia 1945 r. został ranny podczas forsowania Nysy Łużyckiej. Od maja do 24 listopada 1945 r. zadaniem 17 Pułku Piechoty była ochrona granicy państwowej na Odrze na odcinku Kaleńsko/ Orzechów koło Cedynii – Słubice (razem około 80 km).

Rycina 7

Ryc. 7. Stanisław Geretczuk w mundurze kaprala 17 Pułku Piechoty LWP. Intrygująca wydaje się obrączka, gdyż nikt z kuzynów nie wie nic o jego ewentualnym małżeństwie. Arch. pryw. rodziny Berezowskich.

Zginął w niedzielę 8 lipca 1945 r. i został pochowany 10 lipca 1945 r., tak według ksiąg parafialnych i na odwrocie jednego z archiwalnych zdjęć (błędny czerwiec 1945 wskazuje tabliczka w Golicach).

Plut. Władysław Rutkowski (1921-1945)

Urodził się w 1921 r. w m. Komaje, pow. Postawy (obecnie na Białorusi). Podoficer w stopniu plutonowego, pod koniec II wojny światowej służył w 17 Pułku Piechoty pod dowództwem ppłk. Ludwika Barańskiego w 5 Saskiej Dywizji Piechoty, biorąc udział w operacji łużyckiej oraz operacji berlińskiej.

Od maja do 24 listopada 1945 r. zadaniem 17 Pułku Piechoty była ochrona granicy państwowej na Odrze na odcinku Kaleńsko/ Orzechów koło Cedynii – Słubice, razem około 80 km. Nazwy otrzymanych odznaczeń: Medal Zasłużonym na Polu Chwały (1945) oraz prawdopodobnie Medal za Odrę, Nysę i Bałtyk.

Zginął w niedzielę 8 lipca 1945 r. i został pochowany 10 lipca 1945 r., tak według wyznaniowych ksiąg metrykalnych (błędną datę czerwiec 1945 wskazuje tabliczka w Golicach).

Sierż. Jan Barszczewski (1917-1945)

Urodził się w 1917 r. w m. Równe na Wołyniu (obecnie na Ukrainie). Podoficer w stopniu sierżanta, pod koniec II wojny światowej służył w 17 Pułku Piechoty pod dowództwem ppłk. Ludwika Barańskiego w 5 Saskiej Dywizji Piechoty, biorąc udział w operacji łużyckiej oraz operacji berlińskiej.

Od maja do 24 listopada 1945 r. zadaniem 17 Pułku Piechoty była ochrona granicy państwowej na Odrze na odcinku Kaleńsko/ Orzechów koło Cedynii – Słubice, razem około 80 km). Nazwy otrzymanych odznaczeń: Medal Zasłużonym na Polu Chwały (1945) oraz prawdopodobnie Medal za Odrę, Nysę i Bałtyk.

Zginął w niedzielę 8 lipca 1945 r. i został pochowany 10 lipca 1945 r., tak według wyznaniowych ksiąg metrykalnych (błędną datę czerwiec 1945 wskazuje tabliczka w Golicach).

Rycina 8

Ryc. 8. Wojciech i Ryszard Berezowscy przed grobami trzech weteranów (22.04.2019). Źródło: archiwum prywatne rodziny Berezowskich.

Upamiętnienie i ochrona prawna

22 lutego 2021 r. złożyłem oficjalne wnioski do Instytutu Pamięci Narodowej Oddział w Słubicach o wpisanie wszystkich trzech grobów do tzw. ewidencji grobów i weteranów o wolność i niepodległość Polski. Wpis zagwarantowałby zwolnienie bliskich weteranów z obowiązku wnoszenia opłat cmentarnych co 20 lat, jak i otworzyłby szansę na dotacje państwowe przy ewentualnej renowacji miejsc pochówku.

Pismem dyrektora Oddziału IPN w Szczecinie Pana dra Pawła Skubisza z dnia 4 marca 2021 r. zostałem poinformowany, że wszystkie trzy wnioski zostały zarejestrowane, a IPN wszczął postępowania w przedmiotowych sprawach:

  • BUWSz 904-30/21 dla wniosku dotyczącego Władysława Rutkowskiego;
  • BUWSz 904-31/21 dla wniosku dotyczącego Jana Barszczewskiego;
  • BUWSz 904-32/21 dla wniosku dotyczącego Stanisława Antoniego Geretczuka.

Referentem spraw został pracownik Oddziałowego Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa w Szczecinie Pan Marcin Manowski, a o wynikach wszystkich trzech postępowań dowiemy się po szczegółowej kwerendzie w licznych archiwach i bazach danych...

---

Roland Semik

społeczny opiekun zabytków powiatu słubickiego

Spodobał Ci się artykuł? Daj lajka i udostępnij dalej. Dziękujemy :)

Komentarze   

#1 Bogdano 2021-07-13 18:09
Bardzo ciekawy artykuł. O tych żołnierzach i okolicznościach ich śmierci nigdy nie słyszałem i nie czytałem. Ile jest jeszcze takich miejscowości w powiecie słubickim, w których wydarzyły się podobne i tragiczne wydarzenia pod koniec i po zakończeniu II wojny światowej? Na pewno wiele. Ciekawi mnie na przykład, w jakich okolicznościach oraz kiedy zginęli i z jakich jednostek wojskowych byli żołnierze polscy pochowani w zbiorowej mogile na słubickim cmentarzu komunalnym. Ciekawi mnie również, ilu żołnierzy Armii Czerwonej zmarło po zdobyciu Cybinki w 1945 r. Z tego, co dowiedziałem się w latach 80-tych ubiegłego wieku, to żołnierze ci zmarli po wypiciu zatrutego alkoholu. Czy posiada ktoś wiedzę w powyższej kwestii? Jeżeli tak, to proszę się tą wiedzą podzielić. Powiat słubicki posiada jeszcze wiele tajemnic z tego okresu.

Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.