Mł. asp. Marcin Adamczewski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Słubicach pomógł ugasić pożar i ewakuować kobietę z zagrożonego mieszkania. Do zdarzenia doszło, gdy strażak był poza służbą.

O akcji poinformowała Komenda Powiatowa PSP w Słubicach. Jak przekazali strażacy, Marcin Adamczewski w swoim czasie wolnym podjął „skuteczne działania zmierzające do ugaszenia pożaru oraz ewakuacji kobiety znajdującej się w zagrożonym mieszkaniu”.

Pomógł jeszcze przed przyjazdem strażaków

Funkcjonariusz wykorzystał swoje doświadczenie i umiejętności, dzięki czemu udało się opanować zagrożenie jeszcze przed przybyciem strażackich zastępów.

– Dzięki jego zaangażowaniu, sprawnemu działaniu oraz właściwemu wykorzystaniu posiadanej wiedzy i umiejętności udało się opanować zagrożenie i zapewnić bezpieczeństwo osobie poszkodowanej przed przybyciem zastępów Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Słubicach – czytamy w komunikacie słubickiej komendy.

Kapitan Ilanki Rzepin doceniony przez klub

Marcin Adamczewski jest nie tylko strażakiem, ale także piłkarzem i kapitanem MKS Ilanka Rzepin. Jego zachowanie nie pozostało niezauważone również w środowisku sportowym.

Klub opublikował w mediach społecznościowych podziękowania dla swojego zawodnika.

– Wzór kapitana, na boisku jak i poza nim. Brawo Marcinie jesteśmy dumni, że mamy taką osobę w klubie – napisali przedstawiciele Ilanki Rzepin.

Ta historia przypomina, że dla wielu funkcjonariuszy służba nie kończy się wraz ze zdjęciem munduru. Na łamach Słubice24 wielokrotnie opisywaliśmy podobne sytuacje, w których przedstawiciele służb, jak policjanci czy strażacy, reagowali na zagrożenia również w czasie wolnym od pracy.