Słubiccy policjanci zatrzymali 20-latka podejrzanego o kradzież Volkswagena Golfa. Mężczyzna nie miał uprawnień do kierowania, a funkcjonariusze znaleźli przy nim amfetaminę.

Do zdarzenia doszło we wtorek, 8 września, na jednej z ulic w Słubicach. Po zgłoszeniu kradzieży samochodu w Komendzie Powiatowej Policji w Słubicach ogłoszono alarm dla funkcjonariuszy. Informacja o skradzionym pojeździe trafiła do patroli pełniących służbę na terenie powiatu.

Jak przekazała rzecznik prasowa Komendy Powiatowej Policji w Słubicach Ewa Murmyło, policjanci szybko ustalili możliwy kierunek ucieczki. Pojazd został zauważony w rejonie Kunowic. Kierujący, widząc radiowóz, nie zatrzymał się do kontroli i kontynuował jazdę.

Po krótkiej ucieczce samochód zjechał z drogi i uderzył w barierkę, po chwili został zatrzymany przez policję. – Okazało się, że za kierownicą siedział 20-letni mężczyzna. Nie posiadał on uprawnień do kierowania pojazdami, a jego zachowanie wskazywało również na możliwość kierowania pod wpływem środków odurzających – poinformowała rzeczniczka.

Policjanci znaleźli przy nim także zawiniątko z białą, zbryloną substancją. Zabezpieczony materiał został skierowany do dalszych badań. Mężczyzna trafił do słubickiej komendy, gdzie wykonano z nim dalsze czynności procesowe.

20-latek usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem oraz posiadania substancji psychotropowej w postaci amfetaminy. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Skradziony Volkswagen Golf został odzyskany i po zakończeniu niezbędnych czynności ma zostać przekazany właścicielce.