Wyrzucanie śmieci do lasu to jeden z tematów, które szczególnie bulwersują opinię publiczną. Niestety, do kolejnego takiego przypadku doszło w naszej okolicy, a konkretnie niedaleko Drzecina.

O nieprzyjemnym odkryciu poinformowała 3 września w mediach społecznościowych sołtyska Drzecina, Ilona Nowaczewska. Jak przekazała, w tej sprawie skontaktował się z nią jeden z leśniczych.

Osoba, która wyrzuciła śmieci w lesie, proszona jest o posprzątanie ich do końca przyszłego tygodnia, czyli do 13 września. Leśniczy postanowił dać jej szansę i możliwość naprawienia swojego błędu – przekazała Ilona Nowaczewska.

Okazało się, że śmieciarzem jest mieszkaniec Drzecina, który na wyrzuconych kartonach pozostawił adres oraz etykiety z numerami przesyłek. – Dzięki temu nietrudno będzie znaleźć sprawcę – dodała sołtyska.

Jeśli mieszkaniec nie poczuje się do winy i nie uprzątnie śmieci, sprawa zostanie przekazana straży leśnej. Za zaśmiecanie lasu grozi grzywna w wysokości od 500 zł (w formie mandatu) do nawet 5000 zł (jeśli sprawa trafi do sądu).