„Gdzie są pasy po remoncie?” – pytają mieszkańcy Kunowic. W miejscowości niedawno wyremontowano nawierzchnię drogi wojewódzkiej nr 137. Na nowym asfalcie wciąż brakuje jednak oznakowania poziomego, czyli tzw. zebry.
Chodzi o skrzyżowanie w rejonie stacji paliw BP, uznawane przez mieszkańców za jedno z najbardziej niebezpiecznych miejsc w Kunowicach. Ruch jest tam duży: wiele samochodów skręca w ul. Szkolną w kierunku marketu Dino, a drogą wojewódzką odbywa się ruch w stronę Słubic i granicy. Tuż obok skrzyżowania znajduje się przejście dla pieszych, z którego korzystają m.in. dzieci idące na pobliski plac zabaw przy świetlicy.
Nawierzchnia jezdni była w tym miejscu w złym stanie technicznym, dlatego w połowie czerwca przeprowadzono remont. Po jego zakończeniu nie odtworzono jednak oznakowania poziomego. Efekt? Wielu kierowców, nie widząc pasów, nie zatrzymuje się przed przejściem, a piesi mają problem z bezpiecznym przejściem na drugą stronę ulicy.
W tej sprawie napisał do nas jeden z mieszkańców Kunowic, pan Arkadiusz.
– Widziałem, jak dziecko chciało przejść przez jezdnię w miejscu, gdzie wcześniej znajdowały się pasy. Niestety, żaden z kierowców się nie zatrzymał. Bez wyraźnego oznakowania wielu kierowców nawet nie zdaje sobie sprawy, że znajduje się tam przejście. Czy naprawdę musi dojść do tragedii, żeby ktoś zareagował? – napisał.
2 lipca nasz czytelnik opublikował w mediach społecznościowych apel pod tytułem "Gdzie są pasy po remoncie?". Sprawę przekazał również sołtysowi Kunowic Pawłowi Sokołowskiemu. Ten szybko zareagował i poinformował, że kontaktował się z zarządcą drogi, którym jest Zarząd Dróg Wojewódzkich w Zielonej Górze.
– Sprawa była zgłaszana do ZDW zaraz po remoncie nawierzchni. Pani dyrektor poinformowała, iż procedury trwają. Dzisiaj rozmawiałem z dyrekcją i czekam na informacje. Również dzisiaj zostanie wysłane pismo z urzędu w tej sprawie – napisał 3 lipca w jednym z komentarzy pod apelem.
Pan Arkadiusz poprosił także naszą redakcję o pomoc w nagłośnieniu tematu. – Dziś znowu widziałem, jak dwie rozpędzone ciężarówki i jeszcze auto osobowe nie ustąpiły dziecku, które chciało przejść przez jezdnię. Proszę was o nagłośnienie sprawy. Jest to dla mnie jako rodzica niezwykle ważne – napisał w wiadomości przesłanej do nas 3 lipca.
Zapytaliśmy Zarząd Dróg Wojewódzkich, kiedy oznakowanie zostanie wykonane. Jak tylko otrzymamy odpowiedzi, wrócimy do tematu.
Poniżej zdjęcia z przejścia wykonane 19 czerwca przez naszego reportera, krótko po zakończeniu remontu.