Kliknij przycisk i otwórz MENU >>

20 marca minister zdrowia wydał rozporządzenie, które wprowadziło w Polsce stanu epidemii. Rząd, w ciągu kilkunastu najbliższych dni, spodziewa się 10 tys. zachorowań na koronawirusa. Wyjaśniamy, jakie ograniczenia mogą nas czekać.

Premier

- Wprowadzamy dzisiaj stan epidemii, żeby zapobiegać kolejnym rozprzestrzenianiom się koronawirusa. Oznacza to dla społeczeństwa nowe obowiązki - oświadczył premier podczas konferencji prasowej. Podkreślił, że celem jest przygotowanie Polski na trudne, nadchodzące tygodnie. ZOBACZ TRANSMISJĘ

Minister Łukasz Szumowski podkreślił, że decyzja ta jest trudna, ale pozwoli ratować ludzkie życie.  Stan epidemii oznacza wprowadzenie kolejnych ograniczeń.

Wstrzymanie lekcji do Wielkanocy

Najważniejsza zmiana dotyczy oświaty. Placówki edukacyjne pozostaną zamknięte do Wielkanocy. Nie oznacza to jednak dla uczniów wolnego od szkoły – od 25 marca będzie obowiązywać nauczanie zdalne, czyli obowiązek realizowania podstaw programowych. Za jego wprowadzenie odpowiedzialni będą dyrektorzy szkół.

Co ważne, ogłoszenie stanu epidemii w Polsce na razie nie zmienia terminarza egzaminów w szkołach. Zgodnie z kalendarzem roku szkolnego 2019/20 przerwa w nauce z okazji Świąt Wielkanocnych ma potrwać od 9 do 14 kwietnia.

Wyższa kara za złamanie kwarantanny

Rząd zdecydował również, że osoby, które nie stosują się do zasad kwarantanny domowej, mogą zapłacić wyższą karę. Do tej pory było to 5 tys. zł – teraz będzie to sześciokrotnie wyższa kwota (30 tys. zł).

W przestrzeganiu kwarantanny ma pomóc specjalna aplikacja na telefony komórkowe (ZOBACZ).

Co może rząd?

Stan epidemii to także możliwość wyznaczenia tzw. obszaru zagrożonego i kilku rodzajów stref, np. strefy zero, buforowej czy zagrożenia. Podlegają one zakazom i środkom kontroli – np. władze mogą zakazać chorym lub podejrzanym o zachorowanie ich opuszczania.

Stan epidemii umożliwia również m.in. wprowadzenie czasowego ograniczenia określonego sposobu przemieszczania się i funkcjonowania instytucji lub zakładów pracy. Można np. nakazać udostępnienie lokali czy dostarczenie pojazdów do działań przeciwepidemicznych.

Rządowi w tym czasie wolno także wprowadzić czasową reglamentację zaopatrzenia w określonego rodzaju artykuły.

Oprócz tego minister zdrowia może polecić wydanie z Agencji Rezerw Materiałowych produktów leczniczych, wyrobów medycznych czy innych środków niezbędnych dla pacjentów.

Delegowanie lekarzy

Minister zdrowia i wojewoda będą mogli delegować do pracy przy zwalczaniu epidemii pracowników podmiotów leczniczych i osoby wykonujące zawody medyczne.

Pozostałe zakazy obowiązują

Stan epidemii oznacza, że cały czas obowiązują te ograniczenia, które wprowadził wcześniej stan zagrożenia epidemicznego. Czyli: zakaz organizowania imprez masowych, odwołane loty międzynarodowe, kontrole na granicach, zakaz zgromadzeń, zamknięte wybrane sklepy w galeriach handlowych czy lokale gastronomiczne.

Do kiedy ten stan?

Jak podkreślił premier Mateusz Morawiecki najbliższe dwa, trzy tygodnie do świąt, muszą być tygodniami pełnej społecznej dyscypliny. Nie podał konkretnej daty, kiedy może zakończyć się stan epidemii. Wyraził nadzieję, że być może stanie się to po Wielkanocy

Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.