Kliknij przycisk i otwórz MENU >>

Słubice wczoraj i dziś

Ta dawna i nieco bardziej współczesna historia Słubic. Nieznane szerzej fakty, ciekawe opowieści, analizy dokumentów, rozmowy ze świadkami. Publikacje zawsze oparte na analizie materiałów źródłowych. Dział prowadzi Roland Semik, pasjonat historii i regionalista, społeczny opiekun zabytków powiatu słubickiego.

Niemal każdego roku Słubice i pobliskie sołectwa tracą odrobinę swojego materialnego dziedzictwa kulturowo-historycznego poprzez rozbiórki wartościowych budynków. Najczęściej tłumaczy się to fatalnym, nieodwracalnym stanem technicznym, czy też odgórnym nakazem PINB. Jak jest jednak naprawdę?
Wiele informacji na temat historii Słubic skrywa się w prywatnych archiwach - piwnicach, strychach i szufladach. Chodzi m.in. o albumy rodzinne słubickich rodzin. Zapraszam do obejrzenia starych fotografii z rodzinnych zbiorów Joanny Kapińskiej i Karola Duera.
Po dwóch miesiącach od uchwały Rady Miejskiej w Słubicach negatywnie oceniającej dążenia inwestora do wykreślenia z rejestru zabytków fasady dawnego kina „Piast” część słubickich radnych nagle się rozmyśliła. Bez opinii Komisji Sfery Socjalnej, w tajemnicy przed Fundacją Dobro Kultury i opinią publiczną, bez zamieszczenia projektu w Biuletynie Informacji Publicznej przeforsowano uchwałę o zupełnie przeciwnym brzmieniu.
Wieża Kleista na prawobrzeżnym przedmieściu Frankfurtu nad Odrą była popularnym motywem zdjęć i pocztówek okresu przedwojennego. Jak dokładnie wyglądało jednak jej wnętrze i otoczenie w I połowie ubiegłego stulecia?
Elementem krajobrazu na słubickim deptaku stały się już nie tylko słynne balkony podparte drewnianymi belkami, ale i coraz większe szyldy reklamowe o wątpliwej wartości estetycznej. Archiwalne fotografie i najnowsze rozwiązania prawne wskazują, że można walczyć o klientów bez uszczerbku dla estetyki w przestrzeni miejskiej.
Mieszkaniec Frankfurtu nad Odrą Wolfgang Müller zgodził się udostępnić mieszkańcom Słubic kilkanaście zdjęć ze swojego rodzinnego albumu. Nie chodzi o byle co, ale o unikalne fotografie wykonane głównie w 1964 r.
Historia lokalna to historia konkretnych miejsc i ludzi. Źródła na jej temat znajdziemy  w fachowych opracowaniach, ale wcale nie mniej informacji wyczytamy z pojedynczych fotografii, które to rozproszone znajdują się w różnego rodzaju archiwach. Wśród tego rodzaju zdjęć szczególnie ciekawe wydają się te dotyczące stadionu w Słubicach.
Przy ul. Kościuszki nieopodal zbiegu ul. 1 Maja i al. Niepodległości rozciąga się otwarta przestrzeń zaadaptowana m.in. na potrzeby parkingu. Jednak jeszcze kilkadziesiąt lat temu okolica ta wygląda zupełnie inaczej. Ówczesna Blumenstrasse, czyli ul. Kościuszki, kończyła się bowiem już nieco wcześniej, a w miejscu obecnego parkingu wznosił się dom wielorodzinny.
Jeden z mieszkańców Słubic a zarazem student architektury Adrian Mermer posilił się o dokonanie analizy architektonicznych walorów kompleksu sportowego w Słubicach. Wnioski, do których doszedł, pozwalają docenić walory tego miejsca i sformułować propozycje konkretnych wniosków konserwatorskich.
W Słubicach nie brakuje miejsc, które ze względu na swoje wartości historyczne i architektoniczne zasługują na miano unikatowych . Do tego typu obiektów, wbrew niewpisania go (jeszcze) do wojewódzkiego rejestru zabytków, należy bez wątpienia stadion przy ul. Sportowej w Słubicach.