- Posty: 14
- Otrzymane podziękowania: 0
NAUKA JAZDY !!
- leidi
- Autor
- Wylogowany
- Świeżak
-
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- MartaP
- Wylogowany
- Senior forum
-
- Posty: 40
- Otrzymane podziękowania: 0
bron boze VIP...
ale nie wiem czy w ogole ktos ze slubic jezdzi na zielona gore... musialabys sie zapisac do szkoly np w cybince:D oni juz maja zielona gore w zasiegu
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- kusy0s9
- Wylogowany
- Senior forum
-
- Posty: 71
- Otrzymane podziękowania: 2
a jak kiedys wyjedziesz poza lubuskie, to myslisz ze bedzie lepiej?
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- PanCogito
- Wylogowany
- Młodszy forowicz
-
- Posty: 32
- Otrzymane podziękowania: 0
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- MartaP
- Wylogowany
- Senior forum
-
- Posty: 40
- Otrzymane podziękowania: 0
a gorzow wcale wbrew pozoromo nie jest taki trudny... nawet te zlowieszcze tramwaje:P
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- agata_27
- Wylogowany
- Senior forum
-
- Posty: 54
- Otrzymane podziękowania: 0
Ja też wolałabym zdawać w Zielonej Gorze. Zdawać egzamin w Gorzowie, a jeździć po Gorzowie ot tak to jest różnica i to kolosalna.
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- radzik7907
- Wylogowany
- Świeżak
-
- Posty: 1
- Otrzymane podziękowania: 0
Zielona Góra 32%
Gorzów Wlkp. 34%
a 2% w skali roku to jest kolosalna różnica.
Na dodatek w Zielonej Górze jest dużo więcej uliczek jednokierunkowych a to one najwiecej sprawiają wam kłopotów. Jest jeszcze kilka minusów tego miasta ale tak naprawde to i tak musicie nauczyć się całego miasta ( obojętnie którego) na pamięć żeby zdać. Takie są realia.
Pozdrawiam
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- zajączek
- Wylogowany
- Ekspert
-
- kawopij
- Posty: 94
- Otrzymane podziękowania: 1
Kierownik LOK jest miły, tłumaczy wszelkie wątpliwości. Można śmiało walić jeśli się czegoś nie rozumie, nie załapałam krzyżówek a on mi cierpliwie jeszcze raz wyłożył.
Nie poznałam jeszcze instruktora jazdy, mam pierwszą jutro.
Też uważam że w Zielonej Górze byłoby łatwiej zdawać, poza tym dość dobrze znam miasto.
Gorzowem jestem przerażona bo ostatni raz byłam tam z 7 lat temu, kompletnie nie znam miasta. Ale ma to swoje zalety. Jak tam się nauczę jak zachowywać się wobec tramwajów, rond z torami to będzie mi łatwiej jeśli przyjdzie mi jechać do Wrocławia, tam to dopiero sajgon bo wiecznie są jakieś remonty, przebudowy.
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- irek1206
- Wylogowany
- Ekspert
-
- Posty: 99
- Otrzymane podziękowania: 1
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- zajączek
- Wylogowany
- Ekspert
-
- kawopij
- Posty: 94
- Otrzymane podziękowania: 1
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- irek1206
- Wylogowany
- Ekspert
-
- Posty: 99
- Otrzymane podziękowania: 1
irek, nie bój się, nie rozjadę cię
:laugh: nie o mnie tu chodzi tylko o system w jaki to jesteście szkoleni ile godzin z teorii przerobiłeś zanim wsiadłeś za kierownice z instruktorem?jak już dorwałeś sie do kierownicy to miałeś przekazane podstawowe zasady czy tylko heja do przodu trzeba godziny wyjezdzić a przepisy komu potrzebne no nie?wszystko przyjdzie z czasem,nakjważniejsze że wiem gdzie nacisnąć żeby wcisneło w fotel a reszta jakoś bedzie,takimi właśnie kierowcami zalewaja nas co roku.Może akurat nie dotyczy to akurast Ciebie ale z większością niestety tak jest.
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- zajączek
- Wylogowany
- Ekspert
-
- kawopij
- Posty: 94
- Otrzymane podziękowania: 1
a teraz tylko opanować auto, bo po 2 jazdach ma czkawkę - często mi gaśnie
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- MartaP
- Wylogowany
- Senior forum
-
- Posty: 40
- Otrzymane podziękowania: 0
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- irek1206
- Wylogowany
- Ekspert
-
- Posty: 99
- Otrzymane podziękowania: 1
sądzę że wystarczająco nauczyłam się teorii by siąść za kółkiem, nie było to tak że po jednym dniu i już... za kółkiem siadłam po 2 tygodniach kursu
a teraz tylko opanować auto, bo po 2 jazdach ma czkawkę - często mi gaśnie
Miło to usłyszeć że jest osoba która przyłożyła się do zapoznania się z teorią czy tylko większość instr.przestrzega tej zasady? A odnośnie ruszania nie przejmuj się opanujesz sprzęgło i zapomnisz że coś takiego miało miejsce.
Powodzenia.
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- MartaP
- Wylogowany
- Senior forum
-
- Posty: 40
- Otrzymane podziękowania: 0
a z teoria faktycznie bywa roznie... jezeli instruktorowi zalezy na zbijaniu kasy to teorie olewa bo szybko trzeba jezdzic i zmieniac kursantow, a ci na przeciwnym biegunie np nie dopuszczaja do jazdy poki kursant nie zda egzaminu wewnetrznego z teorii, tak powinno byc w kazdej szkole, przeciez to jest dorazna i dlugofalowa pomoc dla kursanta bo nie ma pozniej problemu najpierw ze zdaniem testow, a pozniej nie stoja godzine na krzyzowce pelnej samochodow i nie zastanawiaja sie kto ma jechac. z reszta, chyba nie trzeba tego az tak doglebnie tlumaczyc:) powodzenia wszystkim "Elkom"Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.