Słubice: 23 maja 2018   |   Imieniny: Iwona, Michał, Dezyriusz
reklama
reklama

Bawili się i pomagali podopiecznym Fundacji Grupy Pomagamy (wideo)

Oprócz dobrej zabawy, najważniejsze było pomaganie. Jedno do drugiego bardzo pasuje – udowodnił to II Charytatywny Bal Fundacji Grupy Pomagamy. Uczestnicy chętnie brali udział w licytacjach – dzięki czemu na konto fundacji wpłynęło ponad 23 tys. zł. A to nie koniec – część voucherów zostanie wystawiona na aukcjach internetowych.

bal fundacja

Bal odbył się 14 kwietnia w restauracji Cargo. Goście bawili się w stylu Hollywood: na salę weszli po czerwonym dywanie, była szalona zabawa na parkiecie, a kto chciał mógł przebrać się za postać znaną z kinowych ekranów. Do ich dyspozycji były także maski.

Zabawa w hollywoodzkim stylu

W przerwach oczywiście odbywały się licytacje rozmaitych gadżetów przekazanych przez sportowców i celebrytów. Pod młotek poszły także vouchery, których sponsorami byli lokalni przedsiębiorcy. I trzeba przyznać, że goście bali mieli więcej niż hollywoodzki gest: kwota zebrana z licytacji to dokładnie 23 450 zł.

- Po raz kolejny mogliśmy się przekonać, że nasi sympatycy są z nami na dobre i na złe, pokazali również znowu, że krzywda ludzka nie jest im obca. Dlatego bal uważam za bardzo, ale to bardzo udany – mówi Aleksandra Kołek, szefowa fundacji. I wyjaśnia, że bal był imprezą charytatywną, czyli – wszystko, co zostało zebrane, zostanie przeznaczone na pomoc podopiecznym fundacji.

A. Kołek i współpracująca z nią Marta Szymańska-Ptak zdradzają, że pierwszym, który „skorzysta” z owoców balu będzie mały Olafek, który urodził się z przepukliną oponowo – rdzeniową i wciąż wymaga wsparcia i rehabilitacji. Od Fundacji Grupy Pomagamy otrzyma bardzo mu potrzebne ortezy na nóżki – i to już w przyszłym tygodniu.

Koszulki w cenie

A które gadżety cieszyły się największą popularnością na balu? Tak jak w zeszłym roku „bank rozbiły” te, które na licytacje przekazali znani sportowcy. – Koszulka Kamila Grosickiego została zlicytowana za 5 tys. zł, koszulka Łukasza Fabiańskiego za 4 tys. zł, a piłka przekazana przez Marcina Gortata za 2,5 tys. zł – wylicza M. Szymańska-Ptak. Swoją cegiełkę dołożył także portal Słubice24, który byl patronem medialnym balu. Na rzecz fundacji przekazaliśmy pakiet reklamowy.

Ale to nie koniec zbiórki – ponieważ nie wszystko zostało zlicytowane podczas balu. – Otrzymaliśmy tyle gadżetów i voucherów, że nie starczyłoby czasu na zabawę – mówi A. Kołek. Dlatego licytacje będą prowadzone przez internet (warto na bieżąco śledzić profil fundacji). I to w weekendy – tak, aby każdy miał szansę wziąć w nich udział. I oczywiście wesprzeć działania fundacji.

Podopieczni czekają

A tych w najbliższym czasie zapowiada się wyjątkowo dużo. Nie raz pisaliśmy o tym, komu i w jaki sposób pomaga Fundacja Grupy Pomagamy. M. Szymańska – Ptak przypomina, że ich organizacja w zeszłym roku postawiła sobie za cel, żeby jedna z podopiecznych, Basia Matusiak, na festyn z okazji Dnia Dziecka przyszła na swoich nogach, a nie na wózku. I cały czas Basia, przy pomocy fundacji, intensywnie się rehabilituje i usprawnia.

Wspomniany festyn ma odbyć się w połowie czerwca. Ale to nie jedyna impreza, którą planują dobre anioły z Fundacji Grupy Pomagamy. Na tej liście są również kolejny maraton fitness, tradycyjna już gwiazdka, a także… kolejny charytatywny bal, który, jeśli nie uda się go zorganizować w tym roku, to odbędzie się na początku 2019 roku, jeszcze w karnawale. O wszystkich tych wydarzeniach będziemy informować na bieżąco.

A jak było na II Charytatywnym Balu Fundacji Grupy Pomagamy? Szczegóły w reportażu przygotowanym przez telewizję HTS.

 

Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.

Reklama
Reklama

Ostatnie komentarze

Sonda internetowa

Jaka powinna być organizacja ruchu na skrzyżowaniu ul. Jagiełły i Konstytucji 3 Maja?
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama