Kliknij przycisk i otwórz MENU >>
Macie ochotę na bieganie i morsowanie? Z nastaniem chłodnej pogody wróciły treningi organizowane przez Łukasza Cieślaka nad jeziorem Wielkie Czyste. Zwieńczeniem ich wielomiesięcznego cyklu będzie wielka impreza biegowa w dniach 8-9 maja.

wielkie czyste_nowe1
L. Cieślak (drugi z prawej) zaprasza na bieganie i morsowanie

Rok temu akcja cieszyła się ogromnym zainteresowaniem. Nad jezioro niedaleko Ośna Lubuskiego zjeżdżali się biegacze z całego powiatu. Wielu z nich, po raz pierwszy w życiu, odważyło się wejść do wody zimą. A w maju wszyscy bawili się na wspólnym biwaku.

Teraz idea wróciła. Do aktywności zachęca Łukasz Cieślak, mózg całego przedsięwzięcia. - Morsowanie jest ekstra. I doskonale je można połączyć z bieganiem. Można również morsować bez biegania. Polecam wszystkim! A jesień to najlepszy czas, by pierwszy raz wejść do zimnej wody i kontynuować to oczywiście do wiosny – napisał na oficjalnym profilu wydarzenia.

W tym roku będzie ono nosić nazwę „Wielkie Czyste ultra - bieg 24h i nie tylko dla Bartka Cieślaka”. Bo trzeba pamiętać, że nie o sam sport chodzi, ale także o pomoc wspomnianemu Bartkowi. To brat Łukasza, sparaliżowany i od wielu lat ambitnie walczący o powrót do zdrowia. O akcjach pomocy dla niego mieliśmy okazję pisać już niejeden raz – ZOBACZ.

wielkie czyste_nowe2
Im zimniej, tym... lepiej - zapewniają morsy

Treningi ruszyły na początku listopada i praktycznie co tydzień odbywają się kolejne. Organizator akcji przygotował dla wszystkich chętnych specjalną stronę, gdzie zamieszcza bieżące informacje, jest mapka z dojazdem, zdjęcia z trasy.

Te ostatnie są nieco bardziej urozmaicone w stosunku do ubiegłego roku. Szutry, bruk, leśne dukty, piach, asfalt – wszystkiego po trochu. - Jest ciekawiej, więcej podbiegów i zbiegów. Zróżnicowana nawierzchnia i dużo lasu – cieszy się Łukasz Cieślak.

Organizacyjnie jest dobrze przygotowany. Zaopatrzył się nawet w przyrząd do mierzenia temperatury wody. Oczywiście im niższa, tym… lepsza. - Nie możemy się doczekać mrozów i morsowania w przeręblu – napisał po jednym z ostatnich treningów. Brrr!

Treningi potrwają do wiosny. I podobnie jak rok temu, ich zwieńczeniem będzie dwudniowy piknik biegowy, oczywiście nad jeziorem Wielkie Czyste, w dniach 8-9 maja. Szczegóły podamy niebawem, a tymczasem zapraszamy na treningi i morsowanie.

Więcej na www.facebook.com/wielkieczysteultra.

Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.