Nadodrzański Oddział Straży Granicznej opublikował najnowsze statystyki dotyczące tymczasowych kontroli na granicy z Niemcami. Jak wygląda sytuacja po 11 miesiącach ich obowiązywania?
Na lubuskim i dolnośląskim odcinku granicy, gdzie ruch osobowy i tranzytowy należy do największych w kraju, funkcjonariusze skontrolowali w tym czasie ponad 910 tys. osób oraz 420 tys. pojazdów.
Do Polski nie wpuszczono blisko 650 cudzoziemców. Najczęstszym powodem był brak wymaganych dokumentów. W tej grupie byli m.in. obywatele państw spoza Unii Europejskiej, w tym Ukrainy, Syrii, Turcji i Rosji.
Straż Graniczna przeciwdziałała także nielegalnym próbom przekraczania granicy. Od początku obowiązywania tymczasowych kontroli zatrzymano 250 migrantów. Najwięcej z nich pochodziło z Afganistanu, Gruzji i Uzbekistanu.
Konsekwencje ponoszą również osoby, które pomagają w organizowaniu nielegalnej migracji. Od początku kontroli zatrzymano 10 osób podejrzewanych o udział w tym procederze. Wśród nich byli m.in. obywatele Ukrainy, Polski i Mołdawii.
Tymczasowe kontrole przyczyniły się też do ujawnienia innych naruszeń prawa.
– Od początku działań zatrzymaliśmy 300 osób, wśród których znaleźli się m.in. poszukiwani przez organy ścigania oraz osoby podejrzane o przestępstwa kryminalne, takie jak kradzieże pojazdów, fałszowanie dokumentów czy przemyt towarów – wylicza Paweł Biskupik, rzecznik prasowy Komendanta Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej. Wartość zatrzymanego dotąd towaru oszacowano na 3 mln zł.
W działaniach na granicy funkcjonariuszy SG granicznych wspierają także policjanci, żołnierze Żandarmerii Wojskowej oraz Wojsk Obrony Terytorialnej.