4 czerwca w rejon powiatu słubickiego dotarł zapowiadany przez synoptyków front burzowy. Towarzyszący mu silny wiatr zostawił po sobie trochę „bałaganu”, którym musieli się zająć strażacy.

– Łącznie odnotowaliśmy trzy interwencje związane ze skutkami silnego wiatru, przede wszystkim chodzi o uszkodzone i połamane drzewa – powiedział naszej redakcji Mateusz Maćkowiak z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Słubicach.

W Mielesznicy przewróciło się całe drzewo i jego usuwaniem zajęli się druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Grzmiącej. Z kolei w Ośnie Lubuskim spadł konar z jednego z drzew i tutaj również interweniował miejscowy zastęp OSP.

Najtrudniejsza sytuacja była w Drzeniowie. – Silny wiatr połamał drzewa wzdłuż drogi na długości 200 metrów. Przejazd został całkowicie zablokowany, uszkodzeniu uległa napowietrzna linia energetyczna. Mieliśmy dużo pracy, oprócz naszego jednego zastępu JRG pracowało przy tym także pięć zastępów strażaków ochotników z Cybinki, Białkowa, Grzmiącej, Rąpic i Sądowa – przekazał rzecznik.

Strażaków wspomagali pracownicy Pogotowia Energetycznego, którzy najpierw odłączyli zasilanie, aby mundurowi mogli bezpiecznie pracować, a po ich skończonej interwencji zajęli się naprawianiem uszkodzonej linii.

Zdjęcia z akcji udostępniła OSP Cybinka.