Rodzinne drużyny, zadania w różnych częściach miasta i wspólny cel, którym była pomoc potrzebującym – tak wyglądała gra miejska „Złap zajączka – w poszukiwaniu wiosny”, zorganizowana 12 kwietnia na placu Bohaterów w Słubicach. Wydarzenie połączyło zabawę z charytatywną zbiórką na rzecz Hani i Naomi ze Smogór.

W grze wzięło udział około kilkanaście drużyn. Uczestnicy startowali z placu Bohaterów, a następnie wyruszali na trasę prowadzącą przez kilka punktów w mieście. Na każdym z nich czekało inne zadanie. Trzeba było m.in. wypatrywać ukrytych maskotek przez lornetki, rozpalać ogień, pokonywać „lawę”, opatrzyć rannego misia i przenieść go na noszach, a także ułożyć drewnianą wieżę.

Za wykonanie kolejnych zadań drużyny otrzymywały pieczątki. Dodatkową atrakcją było spotkanie z tytułowym zajączkiem, z którym należało zrobić sobie zdjęcie. Na uczestników czekały za to słodkości i królicze uszy.

Centrum wydarzenia pozostawał plac Bohaterów, gdzie zorganizowano start i metę gry. To właśnie tam ustawiono dmuchańce, stoiska z ciastem i grill. Dla uczestników przygotowano także ciepły posiłek.

Wydarzeniu towarzyszył charytatywny kiermasz, z którego dochód przeznaczono na wsparcie leczenia Hani i Naomi. Jak poinformowała prezeska Fundacji Grupy Pomagamy Aleksandra Wypij łącznie udało się zebrać 2026 złotych. Na miejscu obecni byli także bliscy potrzebujących mamy i córki.

Myślę, że śmiało możemy uznać to wydarzenie za bardzo udane – nie zabrakło uśmiechu i dobrej zabawy. A zajączek, choć szybki, został dziś złapany! – podsumowała A. Wypij.

Zebrane środki zostaną przeznaczone na wsparcie leczenia Hani, mamy trójki dzieci zmagającej się z chorobą nowotworową, oraz jej córki – małej Naomi, która od urodzenia wymaga specjalistycznej opieki i leczenia. Można je wesprzeć również przez wpłaty online – TUTAJ

Na miejscu obecny był również nasz reporter. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z wydarzenia.