- Posty: 15
- Otrzymane podziękowania: 4
Zamknięte granica Polski z Niemcami - kwarantanna
- FFFSL
- Autor
- Wylogowany
- Świeżak
-
W Warszawie i środkowej Polsce problem absolutnego zamknięcia granic jest dobrze znany i nie budzi żadnych zastrzeżeń, i jest w pełni akceptowany.
Dziwne, że nikt nie może spokojnie wyjaśnić nieskuteczności tych protestów.
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- audioline1
- Wylogowany
- Świeżak
-
- Posty: 15
- Otrzymane podziękowania: 1
Pisanie o rozłące z rodziną to bardzo smutna rzecz. Ludzie, którzy tak piszą chcą jednak usilnie zamienić rozłąke na pogrzeb w rodzinie.
Jeśli ktoś przedklada zarabianie euro. ponad wlasne zdrowie i życie to proszę bardzo.
Niech to jednak robi nie narazajac innych, którzy nie chcą zostać zarażeni.
Pracownikom transgranicznym nadal pozostaje pracować i mieszkać w Niemczech oraz czekać na poprawę sytuacji epidemiologicznej.
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- audioline1
- Wylogowany
- Świeżak
-
- Posty: 15
- Otrzymane podziękowania: 1
Burmistrz Mariusz Olejniczak zajął bardziej konkretne stanowisko. Co ciekawe, odmienne od tego, gdy w marcu pisał apel do wojewody lubuskiego o zamknięcie granic.
Jeśli chodzi o zmianę stanowiska burmistrza w kwestii otwarcia granic to przypomnijmy sobie o tym, że już pisał petycję - tylko że : ......o jej pilne zamknięcie. Przychodzi tutaj na myśl znane powiedzenie: „ Jestem za, a nawet przeciw”. To czysta polityka i zabieganie o poparcie i głosy wyborcòw. Niektórzy nazywają to konformizmem, demagogią, a jeszcze inni zamkną to w zdaniu : „punkt widzenia zależy od punktu siedzenia”.
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- jkn51
- Wylogowany
- Złoty forowicz
-
- Posty: 237
- Otrzymane podziękowania: 30
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- jkn51
- Wylogowany
- Złoty forowicz
-
- Posty: 237
- Otrzymane podziękowania: 30
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- Lechita
-
- Wylogowany
- Senior forum
-
- Posty: 67
- Otrzymane podziękowania: 16
jkn51 napisał: Z tego co jest ogólnie dostępną wiedzą podawaną w mediach to; śmiertelność porownywana do ilości zachorowań w Niemczech to 3% w Polsce 4% . Jeśli idzie o zachorowania zdjagnozowane testem , to w Niemczech wykonyje się testów prawie dzisięciokrotnie więcej niż w Polsce , więc pogląd , że w Polsce chruje znacznie mniej osób jest zupełnie nieuprawnione , bo duża ilość jest po prostu nie ujawniona w wyniku badania.
W Polsce wykonuje się tyle testów co m.in. we Francji czy Wielkiej Brytanii. Skala zachorowań w Polsce jest tak czy siak mniejsza niż w Niemczech i nie ma co nawet dyskutować, bo wystarczy logicznie pomyśleć.
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- jkn51
- Wylogowany
- Złoty forowicz
-
- Posty: 237
- Otrzymane podziękowania: 30
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- Lechita
-
- Wylogowany
- Senior forum
-
- Posty: 67
- Otrzymane podziękowania: 16
jkn51 napisał: Jakoś nie widzę tutaj , żeby ktoś rozważał sprewę dojazdu do pracy we Francji czy w Wielkiej Brytanii , ale ... może się mylę. No właśnie się usilnie staram , wychodzi mi , że w Niemczech jest zdecydowanie więcej testów, zachorowań zdiagnozowanych i zdecydowanie więcej ludności. W Polsce natomiast zdecydowanie mniej testów , mniej zachorowań zdiagnozowanych i mniej ludności. Ale ... to tylko liczby.
Jest mniejsza także procentowo. Niemcy znacznie później wprowadziły restrykcje to raz, a dwa - Niemcy są liczącą się gospodarką na świecie, która przyciąga biznes i turystów, a co za tym idzie sporo ludzi z całego świata przyjeżdża do Niemiec - z Włoch, Chin itd. Polska nie jest na takim poziomie i logiczne, że nie mieliśmy tylu gości z zagranicy by rozwinęło się to na jakąś ogromną skalę.
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- jkn51
- Wylogowany
- Złoty forowicz
-
- Posty: 237
- Otrzymane podziękowania: 30
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- Bilbe2
- Wylogowany
- Młodszy forowicz
-
- Posty: 23
- Otrzymane podziękowania: 7
Szpitale w Berlinie z uwagi na brak polskich lekarzy dostały już propozycje kanclerz Merkel zatrudnienia lekarzy z Syrii. W skali Niemiec to ponad 20 tys. osób Rzad zapewnia dofinansowanie do mieszkań.
W takiej sytuacji, lepiej szybko wracaċ do Niemiec do pracy i tam mieszkaċ.
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- Dekameron
- Wylogowany
- Świeżak
-
- Posty: 4
- Otrzymane podziękowania: 0
audioline1 napisał: Domaganie się otwarcia granicy dla pracownikow transgranicznych to całkowita nieodpowiedzialnośċ.
Pisanie o rozłące z rodziną to bardzo smutna rzecz. Ludzie, którzy tak piszą chcą jednak usilnie zamienić rozłąke na pogrzeb w rodzinie.
Jeśli ktoś przedklada zarabianie euro. ponad wlasne zdrowie i życie to proszę bardzo.
Niech to jednak robi nie narazajac innych, którzy nie chcą zostać zarażeni.
Pracownikom transgranicznym nadal pozostaje pracować i mieszkać w Niemczech oraz czekać na poprawę sytuacji epidemiologicznej.[/quoto]
Całkowicie nie widzisz szerszej perspektywy problemu. Nie chodzi o przedkładanie czegoś tam na euro.
Wyobraź sobie sytuacje w której pracownicy transgraniczni będą poszukiwać zatrudnienia na miejscu. Dołóż do tego nadchodzący kryzys, , większą konkurencje i pracy nie będzie dla wszystkich.
Ciebie taka sytuacja rowniez mogła wyciąć z rynku. W Niemczech pracuje duza grupa osób o wysokich kwalifikacjach. I wtedy nie będzie już na chlebek z szyneczka czy kiełbaskę z grilla, która tak ochoczo konsumowaliscie na działkach w trakcje kwarantanny.
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- audioline1
- Wylogowany
- Świeżak
-
- Posty: 15
- Otrzymane podziękowania: 1
Pracownicy transgraniczni mają możliwość tymczasowego zamieszkania tam.
Władze nie mają prawa narażać większości społeczeństwa ulegając presji jednej grupy interesów. Z pewnością też tego nie zrobią.
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- Lechita
-
- Wylogowany
- Senior forum
-
- Posty: 67
- Otrzymane podziękowania: 16
Dekameron napisał:
audioline1 napisał: Domaganie się otwarcia granicy dla pracownikow transgranicznych to całkowita nieodpowiedzialnośċ.
Pisanie o rozłące z rodziną to bardzo smutna rzecz. Ludzie, którzy tak piszą chcą jednak usilnie zamienić rozłąke na pogrzeb w rodzinie.
Jeśli ktoś przedklada zarabianie euro. ponad wlasne zdrowie i życie to proszę bardzo.
Niech to jednak robi nie narazajac innych, którzy nie chcą zostać zarażeni.
Pracownikom transgranicznym nadal pozostaje pracować i mieszkać w Niemczech oraz czekać na poprawę sytuacji epidemiologicznej.[/quoto]
Całkowicie nie widzisz szerszej perspektywy problemu. Nie chodzi o przedkładanie czegoś tam na euro.
Wyobraź sobie sytuacje w której pracownicy transgraniczni będą poszukiwać zatrudnienia na miejscu. Dołóż do tego nadchodzący kryzys, , większą konkurencje i pracy nie będzie dla wszystkich.
Ciebie taka sytuacja rowniez mogła wyciąć z rynku. W Niemczech pracuje duza grupa osób o wysokich kwalifikacjach. I wtedy nie będzie już na chlebek z szyneczka czy kiełbaskę z grilla, która tak ochoczo konsumowaliscie na działkach w trakcje kwarantanny.
Dekameron, ale też nie zapominaj, że lwia część pracowników transgranicznych nie pochodzi ze Słubic i jak już będą musieli zostać w kraju, to wrócą do swoich regionów.
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- Dekameron
- Wylogowany
- Świeżak
-
- Posty: 4
- Otrzymane podziękowania: 0
audioline1 napisał: Szerszą perspektywą problemu jest niewpuszczenie Covid-19 z Europy przez Niemcy do Polski.
Pracownicy transgraniczni mają możliwość tymczasowego zamieszkania tam.
Władze nie mają prawa narażać większości społeczeństwa ulegając presji jednej grupy interesów. Z pewnością też tego nie zrobią.
No to wprowadźmy jednakowe przepisy dla wszystkich grup interesu. Wiele osób jeździ odwiedzać rodziny po całej Polsce. kursują np. między woj. lubuskim a wielkopolskim.To w Polsce nie jest zabronione. Przeciez mogą wstrzymać sie od odwiedzin.
Pracownikom transgranicznym zabrania sie bycia z ich rodzinami a innym nie. W Wielkopolsce jest w tej chwili o wiele wiecej chorych osób niż w całym pasie przygranicznym.
Nie twierdze, ze zamknięcie granicy jest niepotrzebne. Mrożą mi krew w żyłach wasze komentarze. Zero empatii dla tych ludzi. My jesteśmy najważniejsi i o nas trzeba dbać. Zero jakiejkolwiek solidarności, ze to są nasze problemy i powinnismy je razem rozwiązywać. Ma być tak i koniec. Smutne to jest.
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- audioline1
- Wylogowany
- Świeżak
-
- Posty: 15
- Otrzymane podziękowania: 1
Jeśli chodzi o empatię, to w Warszawie społeczność dziennikarska zajmująca się problemami związanymi z ograniczeniami koronawirusa lakonicznie informuje społeczność lokalną o problemie otwarcia granic i pracownikóww transgranicznych :
„ Jest to stosunkowo niewielka grupa społeczna, która pracujac za granicą, nie jest w dużej mierze płatnikiem podatku dochodowego w kraju. Nie rozliczają sie z PIT-u w Polsce.”.
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.