- Posty: 292
- Otrzymane podziękowania: 8
Krótki życiorys nowego dyrektora szpitala !
- kaczka
- Autor
- Wylogowany
- Złoty forowicz
-
Jako specjalista germanista, razem z żoną specjalistą stomatologii przeprowadzają się pod koniec lat 80-tych do Słubic.
Jako wybitni specjaliści dostają nowe mieszkanie komunalne na Żwirki i Wigury.
Pan Jabłoński wstępuje do UW i zostaje zastępcą burmistrza Słubic, burmistrzem jest Pan Bodziacki.
UW pod wodzą Pana P. biznesmena kantorowca, na fali powodziowej postanawia wystawić Panów Bodziackiego i Jabłońskiego do wyborów do Sejmu RP.
UW wygrywa, niestety obaj Panowie przegrywają.
Na pocieszenie Pan Jabłoński za wielkie zaangażowanie w wybory dostaje stanowisko vice-wojewody gorzowskiego ( wg mnie powinien dostać to stanowisko Pan P. to on stracił kasę)
W miedzy czasie zapomniałem dodać, że Pan Jabłoński pozbywa się swojego mieszkania komunalnego. Zainteresowani wiedzą o co chodzi.
Potem mieszkańcy w wyborach do powiatu pokazują mu "wała"
Nie rezygnuje jednak, próbuje zostać starostą. Już jest w ogródku, już ma zajączka i nagle... nie jest już starostą !
Ląduje miękko w kotłowni, ale na krótko.
Po co się ma kolegów z UW, teraz w PO. Zostaje marszałkiem województwa.
Po nowych wyborach koledzy z PO pokazują mu to samo co kiedyś wyborcy w powiecie.
Bezrobotny Pan Jabłoński proponuje swoją skromną, super wykształconą osobę na stanowisko dyrektora szpitala powiatowego w Słubicach.
Uratuję szpital za ok 24 tyś brutto/m-c, mówi (zasłyszane). Na początku został wyśmiany, ale się dogadał.
Nie wiadomo za ile, ale się dowiemy.
Teraz wszyscy czekają na to, że nie zostawi swoich bezrobotnych kolegów z PO na lodzie.
Czy znajdzie dla nich stanowiska ?
Poczekajcie !
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- Piterson
- Świeżak
-
- Otrzymane podziękowania: 0
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- kaczka
- Autor
- Wylogowany
- Złoty forowicz
-
- Posty: 292
- Otrzymane podziękowania: 8
Pracuję od kilkudziesięciu lat na własny rachunek.
Daję pracę kilku osobom.
Nie mam i nie miałem nigdy zleceń od instytucji samorządowych.
Nigdy nie należałem do żadnej partii.
Nigdy nie kandydowałem do samorządu (nie mam kompetencji)
Nikt z mojej rodziny teraz ani w przeszłości nie pracował w UM, ani instytucjach jej podległych.
Kształcę dzieci, które mi ostatnio powiedziały, że nie wrócą do Słubic, bo bez znajomości i układów nie mają szans na pracę.
Jeszcze chcesz coś wiedzieć ?
Teraz Ty Piterson !
Możesz posłużyć się moim szablonem.
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- jurek
- Wylogowany
- Ekspert
-
- Posty: 81
- Otrzymane podziękowania: 4
Mój życiorys jest nudny.
Pracuję od kilkudziesięciu lat na własny rachunek.
Daję pracę kilku osobom.
Nie mam i nie miałem nigdy zleceń od instytucji samorządowych.
Nigdy nie należałem do żadnej partii.
Nigdy nie kandydowałem do samorządu (nie mam kompetencji)
Nikt z mojej rodziny teraz ani w przeszłości nie pracował w UM, ani instytucjach jej podległych.
Kształcę dzieci, które mi ostatnio powiedziały, że nie wrócą do Słubic, bo bez znajomości i układów nie mają szans na pracę.
Jeszcze chcesz coś wiedzieć ?
Mój życiorys jest nudny.
- Jak i twoje bełkoty na forum
Pracuję od kilkudziesięciu lat na własny rachunek
- ktoś kto ma własną firmę ma czas na siedzenie nonstop na forum i obsmarowywanie innych? dobre sobie!
Daję pracę kilku osobom.
-buahahaha
Nie mam i nie miałem nigdy zleceń od instytucji samorządowych.
- dlatego żal Ci dupę ściska i musisz krytykować tych co dają te zlecenia i tych co dostają, bo wszystko co nie dla Ciebie to pewnie przekręt albo łapówka
Nigdy nie należałem do żadnej partii.
- dlatego wpoiłeś sobie rolę opozycji
Nigdy nie kandydowałem do samorządu (nie mam kompetencji)
- skoro ich nie masz to po kiego grzyba mądrzysz się na wszystkie tematy związane z rządzeniem gminą, pouczasz burmistrza, radnych, dyrektorów jednostek, masz receptę na wszystkie problemy trawiące gminę? w takim razie zamilcz, zrobisz jeden dobry uczynek
Nikt z mojej rodziny teraz ani w przeszłości nie pracował w UM, ani instytucjach jej podległych.
- dlatego musisz pluć jadem na tych którzy tam pracują
Kształcę dzieci, które mi ostatnio powiedziały, że nie wrócą do Słubic, bo bez znajomości i układów nie mają szans na pracę.
- a po co im praca, skoro ich tatuś ma swoją rodzinną firmę od kilkudziesięciu lat, dajesz pracę tylu ludziom, a dzieci nie potrafisz wprowadzić w rodzinny biznes, zeby miały spokojny żywot?
Jeszcze chcesz coś wiedzieć ?
- dlaczego kłamiesz?
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- kaczka
- Autor
- Wylogowany
- Złoty forowicz
-
- Posty: 292
- Otrzymane podziękowania: 8
Ty zawsze będziesz żerował na naszych podatkach !
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- Piterson
- Świeżak
-
- Otrzymane podziękowania: 0
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- dżozef
- Wylogowany
- Senior forum
-
- Posty: 62
- Otrzymane podziękowania: 1
Nie martw się kaczy, jeszcze Twoje dzieci zyskają na tym, że są ze Słubic. Od 1 maja otwiera się rynek pracy w Niemczech. Na pewno jako zapobiegliwy i znający się na wszystkim tatuś zadbałeś, aby wykształcenie pociech było kierunkowe, techniczne, specjalistyczne (broń Boże politolog lub socjolog) - w Niemczech potrzebują około 80-100 tysięcy ludzi z takim wykształceniem. Języki zapewne też znają - nie ma się więc o co martwić. Stąd blisko przecież do centrum Europy Berlina, tam będą mogły pracować i zarabiać do woli skoro firma tatusia ma się marnie i nie pociągnie aby przyjąć do pracy własne dzieci. Od 1 maja będziecie mieli raj :laugh:Kształcę dzieci, które mi ostatnio powiedziały, że nie wrócą do Słubic, bo bez znajomości i układów nie mają szans na pracę.
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- kaczka
- Autor
- Wylogowany
- Złoty forowicz
-
- Posty: 292
- Otrzymane podziękowania: 8
kaczka napisał:
Nie martw się kaczy, jeszcze Twoje dzieci zyskają na tym, że są ze Słubic. Od 1 maja otwiera się rynek pracy w Niemczech. Na pewno jako zapobiegliwy i znający się na wszystkim tatuś zadbałeś, aby wykształcenie pociech było kierunkowe, techniczne, specjalistyczne (broń Boże politolog lub socjolog) - w Niemczech potrzebują około 80-100 tysięcy ludzi z takim wykształceniem. Języki zapewne też znają - nie ma się więc o co martwić. Stąd blisko przecież do centrum Europy Berlina, tam będą mogły pracować i zarabiać do woli skoro firma tatusia ma się marnie i nie pociągnie aby przyjąć do pracy własne dzieci. Od 1 maja będziecie mieli raj :laugh:Kształcę dzieci, które mi ostatnio powiedziały, że nie wrócą do Słubic, bo bez znajomości i układów nie mają szans na pracę.
Trafiłeś w samo sedno, oprócz jednego.
Moja firma ma się wyśmienicie !
Tylko nie ma tam miejsca dla trzech właścicieli na kilku pracowników.
Znam w Słubicach tylko dwie firmy, które bez problemów przyjmą do pracy każdego z rodziny. Jedna jest prywatna, druga to Urząd Miasta.
Co do kierunku kształcenia, języka masz 100 % rację.
Zadbałem o to o czym mówisz.
"dżozef" co to za raj, gdzie anioły gadają po niemiecku :laugh:
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- yon
- Wylogowany
- Platynowy forowicz
-
- Posty: 545
- Otrzymane podziękowania: 28
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- jurek
- Wylogowany
- Ekspert
-
- Posty: 81
- Otrzymane podziękowania: 4
naprawdę tak trudno normalnie o czymś porozmawiać, bez prześmiewczych historyjek typu życiorys dyrektora?
niedługo to nawet w wątku o wróżce tez przeczytamy kacze wypociny z aluzjami do polityki. to się staje naprawdę nudne i męczące,
@yon - jak jesteś ciekawy ile zarabia to zadzwoń do niego i się zapytaj, nie zapomnij sie tylko grzecznie przedstawić
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- brek
- Wylogowany
- Młodszy forowicz
-
- Posty: 38
- Otrzymane podziękowania: 2
Jabłoński to człowiek z nikąd, bezwzględnie brnie do przodu by zaspokoić swe ambicje i własny interes za pieniądze podatnika. Omnibus, znający się na wszystkim. Jako Starosta z determinacją likwidował najlepszą szkołę w mieście "rolniczak". Obecnie kontynuują dzieło jego marni uczniowie, chcąc robić biznes na szkolnictwie i chyba generować zyski. Teraz pan Marszałek jako menager;) rozpieprzy szpital - wspomnicie moje słowa. Po czym obejmie następne intratne stanowisko. Nigdzie go nie chcą, a jednak egzystuje w środowisku. Dostali bezwzględny nakaz znalezienia mu roboty, to znaleźli - absurd i błazenada władz. Ogólnie władzę mamy słabiutką merytorycznie. W ich wypowiedziach brak ładu i składu, jakiejkolwiek wiedzy. Zadajcie im pytanie, a nie otrzymacie konkretnych odpowiedzi, tylko "pływanie" na obrzeżach tematu. Przykład to pan Dudzis na ostatniej sesji Rady Powiatu, sam bełkot, a jednak specjalista do spraw oświaty. Miał coś powiedzieć to coś powiedział, choć nikt nie wiedział o czym mówi - kpiny z nas robią. Świadczy to tym zachowanie radnych na sesji. Moszczuk zamiast zająć się omawianym problemem, czytał książkę, Przyszedł bo kazali, zainkasował pieniążki i zagłosował zgodnie z wolą starosty, nie mając pojęcia za czym głosował. Inni cały czas gdzieś wydzwaniali. Ot i mamy karierowiczów, którzy decydują o losie miasta. Należy zauważyć, że ci co decydują o naszych losach nie pochodzą ze Słubic. Pozdrawiam i życzę konstruktywnych rozważań, tak jak to zauważył YON.
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- kaczka
- Autor
- Wylogowany
- Złoty forowicz
-
- Posty: 292
- Otrzymane podziękowania: 8
Twoje słowa dodają mo otuchy, że nie tylko ja mam takie zdanie o Panu Jabłońskim i naszych radnych.
Przez moment, czytając krytyczne uwagi na mój temat zastanawiałem sie nad sobą.
Może jest dobrze, a tylko ja widze problem tam gdzie go nie ma ?
Myslałem, że dla mieszkańców nie jest problemem szpital, szkoły, zakłady samorządowe, a największą uciążliwością jest "dudnienie".
Cieszę się, że jest inaczej i jest ktoś kto mysli podobnie.
Pozdrawiam.
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.