Słubice: 25 kwietnia 2019   |   Imieniny: Marek, Jarosław, Wasyl
reklama
reklama

Prezydent Andrzej Duda odwiedził Słubice (foto)

Takie wydarzenie się pewnie szybko nie powtórzy. 8 kwietnia Słubice odwiedził prezydent Rzeczpospolitej Polskiej Andrzej Duda. Nie tylko przemawiał, ale również rozmawiał z mieszkańcami i chętnie pozował z nimi do zdjęć. Co powiedział słubiczanom?

Andrzej Duda

Przygotowania do wizyty prezydenta trwały od rana. Zabezpieczały ją patrole policji, straży pożarnej, były również służby medyczne. Już od godziny 15 pierwsi goście zaczęli się pojawiać w specjalnie przygotowanej na nich strefie na deptaku przy ul. Jedności Robotniczej. Jednak wielu z tych, którzy przyszli zobaczyć i posłuchać Andrzeja Dudę, nie zdecydowało się do niej wejść i wolało zostać za barierkami.

W czasie oczekiwania na przyjazd głowy państwa przed publicznością zatańczyli tancerze ze Studia Tańca Bohema prowadzonego przez Henryka Lechelta. A sam prezydent pojawił się krótko przed 16.

Andrzejowi Dudzie towarzyszyli Błażej Spychalski (sekretarz stanu w kancelarii prezydenta), Elżbieta Rafalska (minister rodziny, pracy i polityki społecznej) oraz Władysław Dajczak (wojewoda lubuski). Obecni byli również samorządowcy, włodarze ościennych miast, radni. Rolę gospodarza pełnił burmistrz Słubic Mariusz Olejniczak, który w imieniu mieszkańców przywitał prezydenta.

Modelowe miasto współpracy

M. Olejniczak podkreślił, że Słubice to szczególne miasto, które od wielu lat ściśle współpracuje z leżącym po drugiej stronie Odry Frankfurtem, tworząc europejskie modelowe dwumiasto. Podał przykłady współpracy takie jak dwujęzyczne przedszkole, wspólna sieć ciepłownicza, transgraniczna komunikacja miejska, która jest dużym ułatwieniem dla tych, którzy uczą się lub pracują po drugiej stronie granicy.

- Wspólnie z sąsiadami budujemy porozumienie ponad granicami, a jego symbolem stała się placówka dydaktyczno- naukowa, Collegium Polonicum. Dzięki niemu Słubice stały się najmniejszym uniwersyteckim miastem w Europie – mówił burmistrz.

Mariusz Olejniczak

Podkreślił, że Słubice to ważne miejsce na mapie gospodarczej pogranicza. - Jesteśmy zagłębiem usług logistycznych i spedycyjnych, działa u nas jedno z największych targowisk na pograniczu polsko-niemieckim. Dzięki wejściu Polski w 2007 roku do strefy Schengen, słubicki rynek pracy stale się rozwija, jesteśmy w czołówce w woj. lubuskim pod względem najniższego wskaźnika bezrobocia – wymieniał M. Olejniczak. Na zakończenie zaznaczył, że to dobre warunki życia i ciągły rozwój miasta powodują, że przybywa nam mieszkańców.

Historia i współpraca

Po burmistrzu głos zabrał A. Duda. Prezydent odniósł się do kwestii dotyczących współpracy transgranicznej. - Granica ma charakter wyłącznie polityczny i geograficzny, nie stanowi już bariery dzielącej dwa państwa i dwa narody - powiedział. Podkreślił, że patrzy na to z ogromną radością.

Prezydent wspominał, że w tym roku obchodzimy 15-lecie wejścia Polski do UE, które sam popierał. - Dziś tym, co realizujemy, jest wolna Polska w wolnej Europie. Szczególnie tu w Słubicach chcę wyrazić ogromną satysfakcje i podziękować wszystkim tym, którzy na co dzień przyczyniają się do pogłębiania polsko-niemieckiej przyjaźni, więzi między narodami i państwami. Dziękuję, robicie piękną robotę, swoją codzienną działalnością, życiem i pracą reprezentujecie nas przed naszymi zachodnimi sąsiadami – mówił do zgromadzonych A. Duda.

Andrzej Duda

Odniósł się również do innych ważnych dat, jak obchodzony w zeszłym roku jubileusz 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Przypomniał ubiegłoroczne odsłonięcie Pomnika Pamięci Zesłanych na Sybir i Walczących o Wolną, Niepodległą Polskę.

- Dziękuję za postawę, za pamięć o historii i o korzeniach, za pomnik, odsłonięty w zeszłym roku w Słubicach. Upamiętniający tych, którzy zostali zesłani na Sybir, którzy walczyli o wolną i niepodległą Polskę – powiedział do słubiczan.

Żeby lepiej żyło się rodzinom

Prezydent podkreślił, że celem jego prezydentury jest to, aby Polakom żyło się lepiej. - To dla mnie oznacza, że kiedy będę kończył swoją prezydencją służbę, będę mógł usłyszeć od przeciętnej polskiej rodziny: tak, żyje nam się lepiej. Chciałbym, żeby owoce wzrostu gospodarczego były odbierane przez całe społeczeństwo, a jednym z takich elementów jest program 500 plus – mówił prezydent, wskazując na stojąca obok minister E. Rafalską, która ten program wdrażała.

Na zakończenie życzył wszystkim wszelkiej pomyślności i tego, żeby Polska stawała się krajem coraz zamożniejszym, dobrze rządzonym. Aby, niezależnie od tego, kto jest u władzy, Polacy mogli spokojnie żyć i pracować.

Przemówienie prezydenta było kilka razy przerywane oklaskami. Ale na deptaku byli również przeciwnicy prezydenta. Po zakończeniu przemówienia kilka osób zaczęło skandować „konstytucja, konstytucja”. Inni odpowiedzieli hasłami takimi jak „precz z komuną” czy „ubecja”, jednak nie trwało to zbyt długo. Niektórzy głośno nie kryli rozczarowania, że prezydent nie odniósł się do trwającego właśnie strajku nauczycieli.

Andrzej Duda

Prezydent rozmawiał z mieszkańcami i chętnie pozował do wspólnego „selfie”. Niektórzy czekali również na możliwość osobistej rozmowy z głową państwa.

Rozmowa z prezydentem

- Przyszłam tu, ponieważ chcę od prezydenta Dudy autograf. Ale też, żeby powiedzieć mu, że kocham PiS, że ich popieram, jestem za PiS-em, ponieważ województwo lubuskie nie lubi PiS-u, nie czają bazy o co tu chodzi, kochają złodziei, zdrajców, którzy rozkradli Polskę i sprzedali, a to zrobiło PO, PSL, SLD – powiedziała naszej redakcji Lidia. Dodała, że nie zgadza się z wprowadzaniem LGBT, ponieważ to niszczy polską rodzinę.

Stanisław również chciał porozmawiać z prezydentem. - Chcę mu powiedzieć, że mylą się nazywając opozycję opozycją totalną. To są po prostu folksdojcze. Przed wojną, w czasie wojny, AK niszczyło takich, którzy donosili Niemcom. Ja się dziwię, że oni nie tworzą nowej Armii Krajowej, ja bym stworzył – uważa.

Wśród słuchających A. Dudę byli również reprezentanci młodszego pokolenia. Bartek przyznał, że kierowała nim ciekawość. – Chciałem zobaczyć prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, interesuję się polityką i przywiodła mnie tu ciekawość – powiedział licealista.

Andrzej Duda

Kasia przyznała, że podczas wyborów prezydenckich, które wygrał A. Duda, była członkiem obwodowej komisji wyborczej w Zielonej Górze. - Chciałam zobaczyć człowieka, który został wybrany na prezydenta. Poza tym osobiście popieram Andrzeja Dudę - podkreśliła.

O swojej rozmowie z głową państwa opowiedziała nam też Krystyna. - Powiedziałam prezydentowi co myślę na temat emerytur, które przyznali matkom. Ja mam 5 dzieci i nic z tego nie dostałam, ponieważ emeryturę wypracowałam sama, mam 1000 zł i jestem kwita w ich oczach. Dla mnie jest to bardzo niesprawiedliwe. Prezydent odparł, że tak to jest – przekazała naszej redakcji.

Po spotkaniu z mieszkańcami prezydent wziął jeszcze udział w zamkniętym spotkaniu z lokalnymi samorządowcami, które odbyło się w słubickiej bibliotece. Następnie z podobną wizytą udał się do sąsiedniego powiatu sulęcińskiego

Na takim wydarzeniu jak wizyta prezydenta Andrzeja Dudy nie mogło zabraknąć naszej redakcji. Zapraszamy do fotorelacji. Zapis wideo można obejrzeć na profilu telewizji HTS - KLIKNIJ.

 

Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.

Reklama

Ostatnie komentarze

Sonda internetowa

W maju 2019 roku minie 15 lat odkąd Polska jest członkiem Unii Europejskiej. Czy odczuwasz korzyści z tego wynikające?
 
Jaka jest dla Ciebie największa korzyść wynikająca z obecności naszego kraju w UE?
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama