Kliknij przycisk i otwórz MENU >>

W bagażniku samochodu, którym podróżowało dwóch Białorusinów, funkcjonariusze Straży Granicznej znaleźli sprzęt warty ok. 75 tys. zł. Kierowca bez kręcenia przyznał, że „fanty” zostały skradzione w Niemczech.



Funkcjonariusze ze Wspólnej Polsko-Niemieckiej Placówki w Świecku mieli dobrego nosa. 9 lutego zatrzymali do kontroli samochód osobowy. W jego bagażniku znaleźli 10 aparatów fotograficznych, 12 golarek elektrycznych i 2 zestawy słuchawek oraz konsolę do gier. Szacunkowa wartość tych przedmiotów to 75 tys. zł

Samochodem podróżowali dwaj Białorusini w wieku 20 i 28 lat. Kierowca od razu przyznał, że cały sprzęt pochodzi z kradzieży dokonanej na terenie Niemiec.

Mężczyzn nie ominą konsekwencje. – W trakcie przesłuchania obaj przyznali się do zarzucanego czynu i dobrowolnie poddali się karze. To 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata oraz grzywna w wysokości po 1280 zł – poinformowała Joanna Konieczniak z Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej.

Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.