Kliknij przycisk i otwórz MENU >>
Czy w czasach komunikacji internetowej i nowoczesnych technologii tradycyjne targi są jeszcze potrzebne? Okazuje się, że tak. X Targi Edukacji i Pracy przyciągnęły mnóstwo młodych ludzi, a wystawcom dały okazję do zaprezentowania swojej oferty.

Targi Edukacji i Pracy

Impreza odbyło się 13 listopada w słubickim Collegium Polonicum. Foyer uczelni szczelnie wypełniła młodzież w wieku szkolnym, ciekawa czekających na nią propozycji – od szkół średnich, przez uczelnie wyższe, po potencjalnych pracodawców, także tych zza Odry.

Swoje stanowiska przygotowali m.in. Uniwersytet Szczeciński i poznański UAM, Lidl, Santander Bank Polska, ZUS czy MBB Logistics. Były też agencje zatrudnienia, firmy z Niemiec, służby mundurowe oraz przedstawiciele wszystkich szkół średnich z terenu powiatu słubickiego. Łącznie ponad 50 wystawców.

Gości powitał duet głównych organizatorek – Sylwia Cor (Starostwo Powiatowe w Słubicach) i Agnieszka Zwierzchaczewska (Młodzieżowe Centrum Kariery). – Dziękujemy, że byliście z nami przez ostatnie 10 lat. Te targi istnieją tak naprawdę tylko dzięki wam – wystawcom i odbiorcom, a my jedynie jesteśmy elementem, który to scala – powiedziała A. Zwierzchaczewska.

Targi Edukacji i Pracy

Do młodych ludzi zwrócił się starosta Leszek Bajon. – Korzystajcie z możliwości jakie dają współczesne technologie, nowe kierunki kształcenia. Dobry fach w ręku pomoże wam kreować waszą rzeczywistość, mieć satysfakcję życiową i finansową – przekonywał. Wtórował mu burmistrz Mariusz Olejniczak, który podkreślał, że takie targi są szczególnie pomocne przy wyborze dalszej edukacji.

Wspomniane nowe technologie były widoczne na stanowiskach wystawców. Uwagę zwiedzających przyciągały ciekawostki i urządzenia związane z danym zawodem. Firma Elektro Jahn zapraszała do samodzielnego podłączenie instalacji elektrycznej. U pograniczników można było przymierzyć kamizelką kuloodporną i nauczyć się zakładać kajdanki. Było nawet stoisko z kołem fortuny, które losowało zadania i pytania dotyczące wybranych zawodów.

Targi Edukacji i Pracy

O potrzebie organizacji takich targów mówiła Ewa Bielewicz-Polakowska z Collegium Polonicum. – Jako gospodarz imprezy, cieszymy się, że możemy gościć jej uczestników już od 10 lat. Duża frekwencja świadczy o tym, że nadal ważne są bezpośredni kontakt i rozmowa na żywo. Stąd pomysł, aby młodzież zaprosić na dodatkowe warsztaty tematyczne, które są nieodłącznym elementem targów – powiedziała w rozmowie z naszym reporterem.

To właśnie warsztaty były przysłowiową wisienką na edukacyjnym torcie. Program targów zakładał zajęcia m.in. z rozwoju osobistego, języka polskiego i języków obcych. Zadbali o nie wykładowcy i studenci Collegium Polonicum. Z kolei dla uczniów klas ósmych niespodziankę przygotowali licealiści z ULO - były to warsztaty biologiczno-chemiczne, z pierwszej pomocy, komunikacji i robotyki.

Jedną z odwiedzających targi była 13-letnia Julka ze Szkoły Podstawowej w Kunowicach, która przyjechała razem ze swoimi koleżankami. – Takie targi to fajny pomysł. W jednym miejscu jest dużo informacji o przyszłych szkołach. Można wybrać kierunek, porównać z innymi. Ja np. wybrałam Liceum Ogólnokształcące im. Zbigniewa Herbeta – powiedziała.

Organizatorami targów byli Collegium Polonicum w Słubicach, Starostwo Powiatowe w Słubicach, Gmina Słubice, Centrum Edukacji i Pracy Młodzieży OHP w Gorzowie Wlkp., Młodzieżowe Centrum Kariery OHP w Słubicach, Fundacja Dobro Kultury, IB Internationaler Bund oraz Fundacja na rzecz Collegium Polonicum.


Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.