- Posty: 62
- Otrzymane podziękowania: 1
problemy polskich dzieci w Niemczech
- dżozef
- Autor
- Wylogowany
- Senior forum
-
www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/artic...5/powiat11/423435847
Chyba się tym dwóm tatusiom w dupach poprzewracało. A co to już polska szkoła jest "be"? Takie robienie z siebie na siłę wielkich europejczyków, i na dodatek ta afera z Buzkiem. Posyłasz dziecko co szkoły za granicą, to się licz z kosztami, a nie płaczesz. Tym bardziej, że każdy Niemiaszek za to buli.
A pozatym jeden z panów jest chyba wicedyrektorem SMOK-a więc na biednego nie trafiło. Dziwie się takiej postawie :huh:
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- Sawanna
- Wylogowany
- Senior forum
-
- Posty: 76
- Otrzymane podziękowania: 3
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- MartaP
- Wylogowany
- Senior forum
-
- Posty: 40
- Otrzymane podziękowania: 0
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- dżozef
- Autor
- Wylogowany
- Senior forum
-
- Posty: 62
- Otrzymane podziękowania: 1
A tak serio, to zastanawiasz się jak wiele innych, cennych rzeczy traci takie dziecko?
A gdzie wyrastanie i wychowanie w polskiej kulturze, tradycji, z rówieśnikami mówiącymi polską mową? Gdzie nauka polskiej literatury, historii, nauka wierszy, piosenek. Celebrowanie polskich świąt i zwyczajów, które ma miejsce w szkołach? Ciekawe jak będzie obchodzić w szkole z niemieckimi rówieśnikami np. 1 września (1939), itd. Jak takie dziecko później odnajdzie się w polskich realiach, bez kulturowych konotacji właściwych dla naszego narodu??
Skończmy z mitem lepszej niemieckiej szkoły, tylko ze względów językowych. Od razu zaznaczam, że żadnym germanofobem nie jestem, mam w pracy regularne kontakty z Niemcami. Ale nie rozumiem tych rodziców. Nigdy w życiu nie posłał bym dziecka do niemieckiej szkoły podstawowej. Studia wyższe, ew. szkoła średnia to może jeszcze, ale podstawówka?! Dajcie spokój...
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- anka_77
- Wylogowany
- Świeżak
-
- Posty: 3
- Otrzymane podziękowania: 0
Zupełnie nie dziwi mnie to, iż polskie dzieci muszą być zabierane wcześniej. Każda edukacja, (bez względu na jej szczebel) polska czy też niemiecka to inwestycja, a jak wiadomo inwestycja to też koszty. Chociaż bardzo często o tym zapominamy, skoro coś nam się należy to zupełnie dla nas jest nieistotne ile to kosztuje.
PS Pewnie nie byli byśmy zadowoleni, gdyby sytuacja się odwróciła, gdyby to nasze państwo musiało dokładać do edukacji dzieci zza Odry w naszym kraju.
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- MartaP
- Wylogowany
- Senior forum
-
- Posty: 40
- Otrzymane podziękowania: 0
co do problemu tradycji to dzozef troszeczke sam sobie zaprzeczasz moim skromnym zdaniem...
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- dżozef
- Autor
- Wylogowany
- Senior forum
-
- Posty: 62
- Otrzymane podziękowania: 1
1. człowiek idący na studia już jest ukształtowany, ma podstawy światopoglądowe, mając wychowanie w polskiej tradycji i kulturze moze byc otwarty na inny swiat i poznawac nowe rzeczy, dzieci w podstawowce nie maja zadnego punktu odniesienie ani kregosługa kutlurowego
2. masz dziecko?? wiesz czego i jak mlodzi się uczą w szkole? podstatówka to nie tylko kasztany, owieczki i wiersze o zimie, jak nie wiesz o czym piszesz to nie gadaj bzur, 1 września, 11 listopada, polskie świeta, rocznice, tradycja - to wszystko kultywowane jest już od podstawówki, w formie zabaw, apelów, teatrzyków ITD.
3. otwartosc na inne kultury i swiatopoglad = wysylanie do szkoły za granice??? brawo
4. trzymanie w zamknięciu i izolacji = polska szkoła?? również brawo za myslowe skróty, nauczyciele już spadli z krzesła.
5. w czym ma być gorsze "wlazł kotek na płotek" od "hansel und graetel verliefern sich im Wald" ?
Przeczytaj jeszcze raz dokładnie co napisałem i co ty napisałaś, i pomyśl na spokojnie zanim odpowiesz drugim razem.
PS. A co do roli rodzicow - skoro od 8 rano do 17:30, razem z tą nieszczesną swietlica, dzieci mają przebywać w niemieckiej szkole, to jakim cudem bedzie czas na "lekcje patriotyzmu" w domu? Rodzice zapracowani i zmeczeni, chcą odpocząć, dziecko również kolacja, mycie i do spania. Nie widzę tu czasu na polskie czytanki. I od rana znowu deutsch.
I na koniec takie pytanie retoryczne: czemu my ciągle jako Polacy podniecamy się zagranicznymi szkołami, studiami, językami. Skończmy z mitem lepszej niemieckiej szkoły, dlaczego panuje przekonanie, że tam będzie lepiej naszym dzieciom? Czy polska edukacja jest zła, czy nie można na miejscu wykształcić mądrych, fajnych młodych ludzi? Ja uważam, że można, oczywiście wybór każdy ma, oby tylko dobry dla swojego dziecka.
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- MartaP
- Wylogowany
- Senior forum
-
- Posty: 40
- Otrzymane podziękowania: 0
a Ty masz dzieci? bo jesli nie to chyba zapomniales czego uczyles sie w podstawowce.
nie bede sie wdawac w szczegoly Twojej wypowiedzi bo wystarczy mi to co napisales w 5 wersie od dolu... przestanmy sie jarac studiami jezykami obcymi.... brawo. moze nie potrzebujesz znajomosci ani jednego jezyka obcego w swojej pracy (o ile pracujesz) ale poczytaj sobie ogloszenia o prace chocby na tej stronie. jesli uwazasz ze czlowiek jest w stanie nauczyc sie jezyka obcego w rodzimej szkole to sie mylisz, no chyba, ze Ciebie uczyl jakis native speaker???
ja znaku rownosci miedzy polska szkola a izolacja nie stawialam, dlatego tez nie odpowiadam na Twoje zarzuty widzac, ze Ty nie rozumiesz moich wypowiedzi.
ps. bylam pewna, ze uzyjesz argumentu o zapracowanych rodzicach... jezeli rodzic zabierze dziecko z niem szkoly na apel pod pomnik w slubicach 11 listopada to chyba sie nic nie stanie.
ps2. jedno male pytanko i prosze o krotka odpowiedz tak lub nie ok? czy Twoim zdaniem kotek, ktory wlazl na plotek ksztaltuje w dzieciach polskosc i poczucie patriotyzmu i czy przybliza je do polskiej kutury?
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- dżozef
- Autor
- Wylogowany
- Senior forum
-
- Posty: 62
- Otrzymane podziękowania: 1
Jeśli ze mną dyskutujesz to czytaj to co piszę albo zamilcz.
Zadajesz mi pytania na które odpowiedzi masz 2 posty powyżej, to dowodzi, że nie czytasz uważnie tego co piszę, tylko klepiesz swoje wywody.
Tak, mam pracę.
Tak, mam 2 dzieci, w tym jedno skończyło już podstawówkę i 47 lat na karku.
Tak, znam język niemiecki dobrze i używam go w pracy. Nauczyłem się go na kilku kursach i na co dzień gadając z ludźmi. Mam codziennie kontakty z Niemcami, kilku nawet bardzo lubię, są moimi stałymi klientami.
Oprócz tego znam jeszcze ruski, ale to w dawnych czasach znał prawie każdy (i nie chodziliśmy do szkoły w ZSRR, a każdy znał prawie perfekt).
O tym wszystkim pisałem już wcześniej.
Ale teraz do rzeczy - wlazł kotek na płotek to przenośnia i aluzja, jeśli tego nie łapiesz i rozumiesz dosłownie, to jedynie mogę wyrazić swoje ubolewanie, wybacz nie będę drugi raz tłumaczyć.
Uwierz mi, żeby być światłym, tolerancyjnym, poznać języki i Europę, nie trzeba mordować dziecka wieloma latami edukacji za granicą. Można korzystać z wymian szkolnych, można wyjeżdżać na semestr zagranicznych studiów. Tak robi cała Europa i to jest powszechne i popieram to.
Osobiście nie znam ani jednego Niemca, ani nie słyszałem o takim, który by chodził do polskiej podstawówki albo przedszkola. A wielu z nich włada doskonale j. polskim.
Tylko Polacy nadal uważają, że posłanie dziecka do Niemiec to jakieś zbawienie i gwarancja dostępu do lepszego świata. Tylko pytam jakiego skoro młodzi Niemcy w Brandenburgi borykają się z tymi samymi problemami z bezrobociem co ich rówieśnicy w Polsce??
To tyle w temacie. Dziękuję.
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- MartaP
- Wylogowany
- Senior forum
-
- Posty: 40
- Otrzymane podziękowania: 0
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- Sawanna
- Wylogowany
- Senior forum
-
- Posty: 76
- Otrzymane podziękowania: 3
Nie łudźmy sie ! jak stoi gospodarka niemiecka, jak nasza. to fakty !
jednym sie to podoba ze nasze dzieci chodzą do szkoły innym nie- niech kazdy stosuje u siebie i nie poucza innych.
to calkowite odejscie od wrzuconego tu tematu.
jesli rodzice wiedzieli z gory ze beda mieli koszty za swietlice to wiedzieli na co sie "piszą" jelsi nie, to mają teraz klopot bo 300 euro miesiecznie za przebywanie na swietlicy to ogromy wydatek i nie ma się co dziwic, że postarali się zwrócić na ten temat uwagę.
a wywiązala sie dyskusja i żarcie się na forum, jak zwykle.
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- MartaP
- Wylogowany
- Senior forum
-
- Posty: 40
- Otrzymane podziękowania: 0
co zas sie tyczy swietlicy to faktycznie problem jest dla tych wszystkich rodzicow i dzieci i mozna to zrozumiec, ze chca na ow problem zwrocic uwage, tylko skoro (jak zostalo powiedziane) sedno sprawy jest w braku regulacji i umocowan prawnych dla tego, azeby str. niem. pokrywala koszty przebywania polskich dzieci w takiej swietlicy to niestety ale rodzice nie maja chyba pola manewru... swoja droga ciekawe jak sie cala ta historia zakonczy...
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- Sawanna
- Wylogowany
- Senior forum
-
- Posty: 76
- Otrzymane podziękowania: 3
a co do utarczek - bądź ponad to
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- MartaP
- Wylogowany
- Senior forum
-
- Posty: 40
- Otrzymane podziękowania: 0
wiesz co wchodzi w sklad tej sumy 300 euro? ubezpieczenie, zaplata dla wychowawcy, jakis posilek i cos jeszcze? moge byc w bledzie, ale jakies takie drogie to utrzymanie...
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- vivaldi
- Wylogowany
- Młodszy forowicz
-
- Posty: 25
- Otrzymane podziękowania: 1
mysle ze jesli miasto Frankfurt ma finansowac pobyt polskich dzieci na swietlicy nalezaloby w koncu poruszyc ten temat na szczeblu politycznym. Nadburmistrz Wilke jak i jego kolega po polskiej stronie burmistrz Ciszewicz powinni stworzyc ciaglosc dla naszych dzieci w edukacji jezykowej. Jezyk niemiecki w slubickich podstawowkach w mlodszych rocznikach nie egzystuje. Wszyscy uczymy sie grzecznie angielskiego no bo to taki swiatowy jezyk !!! Z drugiej strony niemieckie firmy bardzo chetnie chca zatrudnic juz teraz polskich mlodocianych, maja tylko jeden problem brak znajomosci jezyka niemieckiego!
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.