- Posty: 11
- Otrzymane podziękowania: 2
"Latarnia" Gimnazjum nr 2
- ewaya
- Autor
- Wylogowany
- Świeżak
-
Proszę o informacje praktyczne, opinie osób (rodzice, uczniowie), które mają jakąś wiedzę nt. Projektu "Latarnia" w Gimnazjum nr 2. Chodzi mi o wskazówki, czy ciężko tam się dostać i czy warto posyłać tam dziecko. Tyle opinii ilu ludzi..
z góry dziękuję
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- tomek3221
- Wylogowany
- Świeżak
-
- Posty: 17
- Otrzymane podziękowania: 3
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- zmarek
- Wylogowany
- Świeżak
-
- Posty: 1
- Otrzymane podziękowania: 2
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- kotek
- Wylogowany
- Młodszy forowicz
-
- Posty: 31
- Otrzymane podziękowania: 5
Jakiś wydumany projekt,który kompletnie nie wpływa na wyższy poziom edukacji.W moim odczuciu ktoś stworzył mit wokół tej klasy.Zdecydowanie nie polecam,bo po co się męczyc jeżeli nie widać roznicy?Jeżeli ktoś liczy na ,to że dziecko podłuczy się języka niemieckiego ,to chyba raczej na korepetycjach w Polsce.
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- ilmarab
- Wylogowany
- Senior forum
-
- Posty: 45
- Otrzymane podziękowania: 4
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- Mystery
- Wylogowany
- Świeżak
-
- Posty: 1
- Otrzymane podziękowania: 1
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- smyk
- Wylogowany
- Świeżak
-
- Posty: 6
- Otrzymane podziękowania: 1
kotek napisał: Moja córka chodziła do LATARNI.Kompletnie nic z tego nie wynika.Przerost formy nad treścią!
Jakiś wydumany projekt,który kompletnie nie wpływa na wyższy poziom edukacji.W moim odczuciu ktoś stworzył mit wokół tej klasy.Zdecydowanie nie polecam,bo po co się męczyc jeżeli nie widać roznicy?Jeżeli ktoś liczy na ,to że dziecko podłuczy się języka niemieckiego ,to chyba raczej na korepetycjach w Polsce.
ha ha ha ha .... "podłuczy". I taki ktoś wypowiada się o edukacji i jej poziomie. ha ha ha ha ....
Trzeba było się w szkole "łuczyć" ha ha ha ....
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- ewaya
- Autor
- Wylogowany
- Świeżak
-
- Posty: 11
- Otrzymane podziękowania: 2
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- smyk
- Wylogowany
- Świeżak
-
- Posty: 6
- Otrzymane podziękowania: 1
ewaya napisał: Dziękuję za informacje, niemniej zupełnie nie rozwiały naszych wątpliwości co do wyboru klasy dla dziecka, które też nie ma pojęcia. Być może wyszłam ze złego pkt. pytając o "Latarnię" i tym samym sugerując Gim. nr 2. Zapytam przekornie, a które Gimnazjum wg. Was i dlaczego byście wybrali dla Waszej pociechy?
Wyniki egzaminów gimnazjalnych mówią same za siebie i to właśnie one są obiektywnym wskaźnikiem oceny pracy szkoły. Takie gadanie, że czyjeś dziecko nie odniosło w którejś ze szkół sukcesu i że szkoła nic mu nie dała , wywołuje u mnie zapytanie, czy może ono nie ma takich talentów j, o których mówią ich rodzice. Jeśli w domu się "podłucza" , a opanowanie europejskiego języka nic nie daje, to kogo tu pytać o zdanie?
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- marks
- Świeżak
-
- Otrzymane podziękowania: 0
Gdy ja chodziłem do szkoły, to program w całej Polsce był jednakowy, na poziomie szkoły podstawowej, zawodowej i średniej, nawet książki były w zasadzie jednakowe. Wtedy nie było żadnych testów na koniec podstawówki ale były egzaminy wstępne do szkół średnich, a nawet bywało że i do zawodówek. Każdy startował z podobnego pułapu a wyniki na egzaminie wstępnym z grubsza wykazywały wiedzę ucznia.
Dziś każda szkoła realizuje swój program, bywa że w danej szkole jeden rocznik leci różnymi programami, ciężko więc tak na prawdę tą wiedzę jednoznacznie ocenić. Ale największy problem, to to, że dziś nie uczy się dzieciaków samodzielnego myślenia a tylko rozwiązywania testów. Ostatnie roczniki w podstawówkach i gimnazjach są przygotowywane do rozwiązywania testów. Bo w rankingach liczy się dziś zdawalność testów a nie faktyczna wiedza i tym chwalą się dyrektorzy szkół.
A już prawdziwym kuriozum są obecnie różnego rodzaju korepetycje. Gdy ja chodziłem do szkoły ćwierć wieku temu to korepetycje były prowadzone dla uczniów odbiegających dosyć mocno z poziomem wiedzy. I prowadzili je normalnie w szkole, po godzinach lekcyjnych ci sami nauczyciele, którzy uczyli danego przedmiotu. Dla tych zdolniejszych uczniów były różnego rodzaju kółka zainteresowań, które poszerzały wiedzę szkolną i przygotowywały do różnego rodzaju konkursów.
Dziś wystarczy spojrzeć na ogłoszenia, nawet na tym portalu i wychodzi, że każdy uczeń potrzebuje korepetycji, żeby wiedzę posiąść, a każdy nauczyciel żeby dorobić pieniądze.
Więc droga 'ewayu', poślij dziecko do tego gimnazjum, do którego ma najbliżej albo do tego do którego pójdzie najwięcej dzieciaków z jego klasy czy szkoły, przynajmniej oszczędzisz mu traumy ze zmianą środowiska. No chyba, że właśnie na zmianie środowiska Ci najbardziej zależy. Poziom nauczania jest praktycznie wszędzie taki sam, w jednej szkole trafi się histeryczka historyczka a w drugiej nawiedzona polonistka. Każda szkoła ma jakieś tam osiągnięcia na różnego rodzaju zawodach i konkursach.
Cudów się nie ma i tak co spodziewać bo społeczeństwo nam z roku na rok coraz bardziej debileje i nie ma co się oglądać na Niemcy bo u nich mimo, że system kształcenia jest odmienny, to jego poziom spada na łeb podobnie jak w Polsce.
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- Vubato23
- Wylogowany
- Świeżak
-
- Posty: 17
- Otrzymane podziękowania: 0
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- smyk
- Wylogowany
- Świeżak
-
- Posty: 6
- Otrzymane podziękowania: 1
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- matka55
- Wylogowany
- Świeżak
-
- Posty: 1
- Otrzymane podziękowania: 0
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- mkwitowski
- Wylogowany
- Zablokowany
-
- Posty: 42
- Otrzymane podziękowania: 3
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.
- J23
- Wylogowany
- Świeżak
-
- Posty: 1
- Otrzymane podziękowania: 0
Please Zaloguj or Zarejestruj się to join the conversation.