Słubice: 23 listopada 2017   |   Imieniny: Adela, Felicyta, Klemens
reklama
reklama

Ostatnie pożegnanie Dariusza Białego (foto)

W piątkowe popołudnie rodzina, kibice i przyjaciele pożegnali Dariusz Białego, byłego bramkarza Polonii Słubice. Dawni koledzy z boiska przygotowali zmarłemu uroczyste pożegnanie. Na ich prośbę uwieczniliśmy te chwile na zdjęciach.

Dariusz Biały - pogrzeb

Dariusz Biały to legenda słubickiej piłki nożnej i jedna z jej najbardziej charyzmatycznych postaci. Uwielbiany przez kibiców, szanowany przez rywali, potrafił w pojedynkę odmienić losy meczu. Był kluczową postacią Polonii Słubice w trakcie jej III-ligowej przygody w drugiej połowie lat 90-tych. Grał także w Pogoni Barlinek, Odrze Górzyca, Odrze Pławidło i Bizonie Bieganów. Odszedł 2 października 2017 roku. Miał 46 lat.

Pogrzeb Dariusza Białego odbył się 6 października na cmentarzu komunalnym w Słubicach. W ostatniej drodze towarzyszyli mu rodzina oraz przyjaciele, z którymi spędził setki godzin na piłkarskich boiskach. Zadbali o jego godne pożegnanie. Do trumny włożyli klubowy szalik i piłkę, a jej wierzch przyozdobili flagą Polonii Słubice. Ponieśli ją potem na swoich barkach na miejsce pochówku.

Mszę św. odprawił ks. Tomas Partyka, a mowę pożegnalną nad trumną zmarłego wygłosił Mieczysław Marciniak, były trener i ostatni pracodawca Dariusza Białego. O znakomitym bramkarzu pamiętało też młode pokolenie kibiców. Na pogrzebie pojawili się przedstawiciele fan klubu Polonii Słubice, którzy w milczeniu odpalili race. Po raz ostatni nad trumną zawyła wysłużona, strażacka syrena, która w latach świetności klubu dopingowała zawodników.

Krzysztof Pawłowicz, prezes stworzyszenia oldBOYS Słubice i wiceprezes Polonii, jeden z organizatorów pożegnania Dariusza Białego, poprosił naszą redakcją o opublikowanie oświadczenia. Poniżej jego treść.

Dariusz Biały w swoim życiu sportowca wiele razy wznosił się na wyżyny swoich umiejętności. Twardy, pracowity, nie wiedział co to ból. Nie znosił przegrywać, a największa karą dla niego było bycie zawodnikiem rezerwowym. Prywatnie, tym którzy go znali, mówić nie trzeba, a tym którzy go nie poznali, trzeba by opowiadać godzinami o jego zaletach i wadach, złotych myślach i nietrafionych decyzjach.

Jedno co mogę powiedzieć, to na pewno Darek nie miał wrogów, ale na pewno miał wielu kolegów. Byli oni zawsze w jego życiu, ci lepsi i gorsi, ci bardziej życzliwi, i ci trochę mniej. Było ich dlatego tak wielu, bo był dobry człowiekiem, który kochał rodzinę, piłkę nożną i szanował ludzi. Dariuszu Biały – pamiętamy!

W imieniu rodziny Darka i swoim własnym, bardzo mocno chciałbym podziękować ludziom dobrego serca za zaangażowanie w organizację oprawy i ceremonii pogrzebowej. Szczególnie mam tu na myśli: Grzegorz Górowski (Jeto), Paweł Sokołowski (Sokół), Auto Serwis Wulmar sc. Marciniak i Synowie, stowarzyszenie piłkarskie oldBOYS Słubice, MKS Polonia Słubice, UKS Polonia Słubice.

Krzysztof Pawłowicz

 

Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.

Reklama

Ostatnie komentarze

Sonda internetowa

Czy kostka brukowa na terenie parku przy placu Wolności to dobry pomysł?
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama