Słubice: 27 stycznia 2020   |   Imieniny: Angela, Jan, Przybysław
reklama
reklama

Mikołajkowy Bieg Rodzinny w naszym obiektywie

Nie liczył się uzyskany czas i zajęte miejsce, a dobra zabawa, uśmiech na twarzy i ciekawe przebranie. Za nami Mikołajkowy Bieg Rodzinny, pierwsza tego typu impreza w Słubicach. Obserwowaliśmy go z naszym redakcyjnym obiektywem.

Bieg Mikołajkowy

Bieg odbył się 7 grudnia na trasie wokół placów Bohaterów i Wolności, doskonale znanej uczestnikom corocznych biegów z okazji Narodowego Dnia Niepodległości. Biegacze mieli do pokonania trzy pętle o łącznej długości 2019 metrów.

- Frekwencja bardzo pozytywnie nas zaskoczyła. Na starcie pojawiło się 146 osób – opowiada Piotr Kiedrowicz ze Słubickiej Akademii Biegowej. To on wspólnie z burmistrzem Słubic Mariuszem Olejniczakiem wpadli na pomysł takiego nietypowego wydarzenia. W przygotowanie i organizację włączyli się Lubusz Słubice oraz Słubicki Ośrodek Sportu i Rekreacji.

- Dla każdego uczestnika przygotowaliśmy czapeczkę Mikołaja - mówi Zbigniew Sawicki, prezes SOSiR. - Za metą każdy otrzymał pamiątkową statuetkę, była też ciepła zupa i gorąca herbata. Nie mierzyliśmy czasu, nie liczyliśmy zajętych miejsc. Liczył się sam udział i biegowa frajda – podkreśla.

Największym hitem imprezy okazała się jednak… fantazja uczestników. Dlaczego? Jednym z elementów wydarzenia był konkurs na najciekawsze przebranie mikołajkowe. I tutaj rodzinne duety dały prawdziwy popis. Mikołaje, renifery, aniołki, elfy, a nawet świecące choinki i ręcznie zrobione sanie – to wszystko można było zobaczyć na trasie biegu.

Bieg Mikołajkowy

Konkursowe jury, w skład którego wchodzili wspomniani Z. Sawicki, M. Olejniczak oraz zastępczyni burmistrza Adriana Dydyna-Marycka, miało twardy orzech do zgryzienia. Ostatecznie wybrano 10 zespołów, które otrzymały nagrody rzeczowe – torby sportowe, a wśród pozostałych uczestników rozlosowano dodatkowe 10 kompletów nagród.

- Najbardziej cieszy niezwykle pozytywna atmosfera, którą udało się osiągnąć. To zasługa uczestników. Każdy biegł swoim tempem, odpowiednim do sił i kondycji, a na mecie wszyscy byli uśmiechnięci i zadowoleni – mówił burmistrz po zakończeniu biegu. I obiecał, że za rok odbędzie się kolejna edycja.

A jak było na biegu? Zapraszamy do naszej fotorelacji.

 

Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.

Reklama

Ostatnie komentarze

Sonda internetowa

Czy władze gminy powinny umożliwić powiatowi sprzedaż terenów szkolnych pod budownictwo?
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama