Słubice: 25 września 2017   |   Imieniny: Aurelia, Władysław, Kamil
Słubice24.pl Wiadomości Sport Grają i strzelają bramki – dla zdrowia i frajdy
reklama
reklama

Grają i strzelają bramki – dla zdrowia i frajdy

Podczas weekendu młodzi zawodnicy i zawodniczki trenujący pod wspólnym szyldem SKP Słubice i Fundacji Grupy Pomagamy wzięli udział w turnieju piłkarskim w Jemiołowie. Podczas zaciętego meczu z gospodarzami padło aż 16 bramek, w tym 9 dla „naszych”.

skp dzieci_jemiolow 

W sierpniu turniej w tej malowniczej wsi (znanej głównie z tego, że znajduje się w niej nadajnik telewizyjno-radiowy) rozegrała ekipa seniorów. Słubiczanie zajęli wtedy 3 miejsce. 10 września z zaproszenia gospodarzy skorzystała drużyna dziecięca. Dla podopiecznych SKP i Fundacji Grupy Pomagamy był to już drugi wypad tego typu. I podobnie jak w czerwcu w Torzymiu, także i tym razem zakończony zwycięstwem.

Do spotkania doszło dzięki współpracy naszych trenerów drużyn – mówi prezes SKP Mariusz Zborowski, który opiekuje się dziećmi. – W ramach podziękowania za zaproszenie i gościnę nasi podopieczni wręczyli swoim rówieśnikom z Jemiołowa piłki - dodaje.

Po wymianie uprzejmości rozpoczął się zacięty mecz, który składał się z 3 tercji. Drużyna ze Słubic zaczęła nie najlepiej, w pewnym momencie tablica wyników pokazywała już 5:0 dla rywali z Mgły Jemiołów. Jednak młodzi słubiczanie walczyli do końca, strzelali kolejne bramki i ostatecznie zwyciężyli 9:7. Co ciekawe - i warto to podkreślić - trzon naszej drużyny stanowią... dziewczęta, które z dużym animuszem dzieliły i rządziły na boisku.

skp dzieci_jemiolow_2

Oprócz meczu na dzieci czekały dodatkowe atrakcje. Organizatorzy przygotowali konkursy indywidualne: strzał w poprzeczkę, „karny” z zamkniętymi oczami oraz znany z Turbo Kozaka "nie kręć, że strzelisz". Ten ostatni cieszył się największą popularnością wśród dzieci. Po zawodach każdy otrzymał drobny upominek. O poczęstunek zadbała rada sołecka Jemiołowa.

M. Zborowski ocenia wyjazd jako bardzo udany. - Dziękujemy organizatorom i uczestnikom za udział w turnieju. Najważniejsze, że dzieciaki dużo się poruszały. Na tym poziomie nie chodzi o wielkie zwycięstwa i rywalizację sportową, ale żeby nasze pociechy wyciągnąć z domu, sprzed komputerów, i zachęcić do spędzania czasu na świeżym powietrzu – mówi. I dodaje, że na pewno nie było to ostatnie piłkarskie spotkanie obu drużyn.
 

Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.

Reklama
Reklama

Ostatnie komentarze

Sonda internetowa

Czy popierasz pomysł budowy basenu w Słubicach?
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama