Słubice: 17 października 2019   |   Imieniny: Juliana, Łukasza, Bogumiła
reklama

30-lecie słubickich Sybiraków (foto)

Koło Związku Sybiraków w Słubicach obchodziło jubileusz 30-lecia. Sybiraków jest coraz mniej, dlatego przy tej okazji chcieli raz jeszcze przypomnieć słubiczanom o swojej tragicznej historii, a także oddać hołd tym, którzy już odeszli…

Sybiracy

A myśmy szli i szli - dziesiątkowani!
Przez tajgę, stepy - plątaniną dróg!
A myśmy szli i szli - niepokonani!
Aż "Cud nad Wisłą" darował nam Bóg!

Tymi słowami hymnu Sybiraków rozpoczęła się uroczystość 30-lecia Koła Związku Sybiraków w Słubicach. Jubileusz odbył się 8 października w Bibliotece Publicznej Miasta i Gminy. Udział w nim wzięli przedstawiciele lokalnych władz, m.in. starosta Leszek Bajon i burmistrz Mariusz Olejniczak, a także ks. Henryk Wojnar, proboszcz parafii pw. Ducha Świętego. Obecni byli też uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 2, którzy przygotowali oprawę artystyczną.

Ludzie ludziom zgotowali ten los

- Wspominamy dziś Sybiraków, którzy przewędrowali różne krainy, dotykając i mrozu Syberii i ciepła Afryki, wszędzie znacząc dobroć, rzetelność, jako fundament życia - mówił proboszcz. Przytoczył afrykańskie przysłowie, mówiące, że gdy umiera sędziwy człowiek, to tak jakby spłonęła wielka biblioteka.

- Trzeba nam spojrzeć na tę prawdę, którą Zofia Nałkowska zapisała w Medalionach: ludzie ludziom zgotowali ten los – przypomniał ks. Wojnar. Podkreślił przy tym, że naszym najważniejszym zadaniem obecnie jest tworzenie na wszelki sposób przestrzeni pojednania.

Jakie losy były udziałem Sybiraków? Wspomnieniami z trudnego, znaczonego przez zsyłkę dzieciństwa, podzieliło się dwoje Sybiraków. Opowiedzieli o tym, co przeżyli jako dzieci, jak zapamiętali wywózkę, miesięczną podróż bydlęcym wagonem w głąb ZSRR, walkę o przetrwanie na Syberii, trudy codziennego życia, zdobywania chleba, ciężkiej pracy i poświęceniu rodziców. Ale także mówili o tym, jaki wpływ miał to na ich późniejsze życie - po repatriacji i osiedleniu się na Zachodzie.

Eugeniusz Jurczenko

Obecny prezes koła Eugeniusz Jurczenko przedstawił historię koła słubickich Sybiraków. Ich organizacja powstała w 1989 roku. Pierwszym prezesem był Roman Golański. Po żmudnej weryfikacji dokumentów przyjęto 63 członków. Kolejnymi prezesami koła byli: Lucyna Żukowska, Ryszard Kowaluk i Czesław Jasiewicz. Obecnie koło liczy 29 członków. W skupieniu wyczytano nazwiska członków kola związku, których już nie ma. Uczczono ich pamięć minutą ciszy.

Modlitewnik do nauki polskiego

Sybiracy z okazji jubileuszu przygotowali w holu biblioteki wystawę, złożoną z pamiątek, zdjęć rodzinnych, dokumentów pokazujących życie na zesłaniu. Cenną pamiątką jest np. modlitewnik z 1917 roku, z którego dzieci uczyły się języka polskiego.

Sybiracy

W centralnym miejscu jest również mapa pokazująca, dokąd zostali zesłani Polacy z Kresów Wschodnich, nie tylko w czasie II wojny światowej, ale również po niej. – Zapraszam, żeby w przyjrzeć się wystawie w skupieniu, w ciszy. Nie tylko po to, żebyśmy sercem odczuli tę Syberię, ale żebyśmy pomyśleli o naszych dziadkach, rodzicach… To są nasze korzenie, do nich powinniśmy wracać myślami – zachęcała Lucyna Żukowska, dodając, że im jako dzieciom te korzenie odcięto – oni nie znali swoich babć ani dziadków.

Cenna lekcja historii

Za cenną lekcję historii w imieniu burmistrza i rady miejskiej podziękował przewodniczący rady Grzegorz Cholewczyński. - Dzięki wam pamięć o cierpieniach tysięcy Polaków uwięzionych w Archipelagu Gułag jest w sercach wielu Polaków. Dziękujemy też za prawdę historyczną, której broniliście w czasie okupacji i w trudnych czasach PRL. Wasza postawa zawsze budziła i będzie budzić ogromny szacunek. Jesteście wzorem patriotyzmu, symbolem hartu ducha – podkreślił G. Cholewczyński.

Grzegorz Cholewczyński

List w imieniu starosty Leszka Bajona odczytała sekretarz powiatu Wioletta Grzęda. - Zdaję sobie sprawę, że wy, którzy przeżyliście piekło tamtych dni, chcecie pozostawić po sobie nie tylko ślad swego istnienia, ale również uświadomić potomnym, że należy szanować i cenić niepodległość. Chwalebne jest, że przekazujecie mieszkańcom powiatu naszą trudną historię, oraz przybliżacie wartości, którymi żyją Sybiracy, a są to wiara, patriotyzm, godność człowieka i nadzieja – napisał starosta.

Jakie były losy Słubickich Sybiraków? Mieliśmy zaszczyt i przyjemność porozmawiać z kilkorgiem z nich. Już niedługo osobny materiał na ten temat.

 

Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.

Reklama

Ostatnie komentarze

Sonda internetowa

Czy budowa ronda na drodze do Kunowic to dobry pomysł
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama