Słubice: 19 września 2019   |   Imieniny: Konstancja, January
reklama
reklama

Skarpetkowy happening na pl. Przyjaźni (foto)

Na placu Przyjaźni pojawiły się sznury z kolorowymi skarpetkami. Czy ktoś rozwiesił pranie? Nie, to symbol solidarności z osobami z zespołem Downa. 21 marca obchodziły swój dzień - Dzień Kolorowej Skarpetki. Happening z tej okazji zorganizowało Stowarzyszenie Po PROstu.

Kolorowe skarpetki

- Mamy dziś dzień kolorowej skarpetki. One przypominają nam o czymś bardzo ważnym - o tym, że wśród nas są osoby z zespołem Downa – wyjaśnia Joanna Sierżant-Rekret, prezes Stowarzyszenia Po PROstu. - Hasło jakie nam przyświeca z tej okazji to "nie zostawiaj nikogo w tyle" - dodaje.

To właśnie 21 marca obchodzony jest Światowy Dzień Osób z Zespołem Downa. Data ta nie jest przypadkowa. Wypada on na 21. dzień 3. miesiąca w roku, ponieważ to właśnie dodatkowy, trzeci chromosom w 21. parze ludzkiego DNA, powoduje występowanie tej wady genetycznej. Stąd też inna nazwa tego zaburzenia - trisomia 21.

Kolorowy łańcuch wsparcia

Symbolem wsparcia i solidarności z osobami z zespołem Downa jest ubranie tego dnia dwóch różnokolorowych skarpetek. Na placu Przyjaźni kolorowe skarpetki były nie tylko na nogach, ale również na sznurkach, rozwieszonych między drzewami. Każdy, kto przyszedł, mógł powiesić swoją. Sznurki zapełniły się bardzo szybko!

Na apel Stowarzyszenia Po PROstu odpowiedziało wielu mieszkańców, w tym m.in. uczniowie słubickich szkół. Nie mogło zabraknąć również podopiecznych stowarzyszenia, czyli osób z zespołem Downa i ich rodziców. To był ich dzień!

Kolorowe skarpetki

Na happening przyszedł również burmistrz Mariusz Olejniczak (w dwóch kolorowych skarpetkach) ze swoją zastępczynią Adrianą Dydyną-Marycką. - Postanowiłem również odpowiedzieć na apel stowarzyszenia, żeby pokazać swoje wsparcie dla osób z zespołem Downa. To bardzo piękna inicjatywa, bardzo dobrze, że odbywają się tego rodzaju happeningi – podkreśla M. Olejniczak.

Mało o nich wiemy

Każdy z uczestników happeningu mógł skosztować pysznego ciasta i dorzucić się do puchy stowarzyszenia. Na obecnych czekała również wystawa dotycząca zespołu Downa. Na zdjęciach pokazani zostali podopieczni "po PROstu" (niektórzy z radością odnajdywali swoje fotografie), a na tablicy można było przeczytać najważniejsze informacje o tej chorobie. Np. to, że nie jest dziedziczona po rodzicach, a jest tzw. odmiennością genetyczną.

- Na naszych gości czekała dziś solidna porcja wiedzy. Jest to o tyle ważne, że wielu dorosłych i wiele dzieci tak naprawdę mało wie o zespole Downa, o tym, na czym polega. Niektórzy dalej boją się chorych osób – wyjaśnia J. Sierżant-Rekret. Podkreśla, że bardzo cieszy się, że na happeningu pojawiło się tak wielu gości.

Skarpetki będą wisiały aż do jutra – i przypominały o dzisiejszym święcie.

Dzień Kolorowej Skarpetki obserwowaliśmy z naszym obiektywem. Zapraszamy do galerii.

 

Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.

Reklama