Słubice: 18 listopada 2018   |   Imieniny: Aniela, Klaudyna, Roman
reklama
reklama

Brytyjskie drabinki pomogą słubickim płazom

Fundacja Dziupla Inicjatyw Przyrodniczych aktywnie dba o słubickie płazy. W okolicy stawu przy ul. Kwiatowej zamontowała 7 specjalnych drabinek po których traszki będą mogły z nich wychodzić ze studzienek kanalizacyjnych. Urządzenia przyjechały aż z Wielkiej Brytanii.

traszki drabinka

Płazy Słubic interesują przyrodników z Dziupli od ponad roku. Wtedy to odkryli, że w stawie przy ul. Kwiatowej mieszka wiele tego rodzaju zwierząt. O ich projektach związanych z płazami (i nie tylko z nimi) mieliśmy okazję pisać już wielokrotnie.

Postanowiliśmy sprawdzić co nowego słychać w tym temacie. Okazało się, że spora część płazich mieszkańców stawu wpada do studzienek kanalizacyjnych, z których niestety nie potrafi samodzielnie się wydostać. A w okolicy jest jeszcze jeden staw, w którym także mieszka wiele tych zwierząt. I one również się przemieszczają, np. w poszukiwaniu miejsca do przezimowania.

Przyrodnicy postanowili pomagać im regularnie. - Raz na tydzień lub dwa monitorowałam studzienki i wyciągałam z nich traszki. Zdarzało mi się, że z jednej wyciągałam nawet dziesięć. Dzięki tym kontrolom udało mi się wyznaczyć te studzienki, w których było ich najwięcej – opowiada Natalia Duer, prezes fundacji.

To jednak nie wszystko. Przyrodnicy postanowili pójść krok dalej. Dzięki wsparciu gminy Słubice i pracowników Zakładu Usług Wodno-Ściekowych, studzienki zostały wyczyszczone. Przydatna okazała się też pomoc wolontariuszy. Jeden z nich, Michał Dąbrowski, pomógł złożyć i zamontować specjalne… drabinki, po których traszki mogą wychodzić ze studzienek. Drabinki przyjechały z daleka – zostały kupione aż w Brytyjskim Towarzystwie Herpetologicznym.

traszki drabinka_2

- Po raz pierwszy Brytyjczycy wysłali je poza swój kraj, są ciekawi, jak będą się sprawdzały. Teraz będziemy obserwowali, na ile skuteczne są te konstrukcje – mówi N. Duer. I opowiada więcej o traszkach. – Jest to płaz ogoniasty, często mylony z jaszczurką (a jaszczurki to gady). Traszki mają delikatnie wilgotną skórę, nie mają łusek ani pazurów. Są pożytecznymi drapieżnikami, zjadają np. larwy komarów – wyjaśnia szefowa Dziupli.

Zakup specjalnych drabinek był jednym z elementów projektu "Przyrodnicze Słubice", który dofinansowała Fundacja na rzecz Collegium Polonicum w ramach programu Działaj Lokalnie. Niedługo w ramach tego projektu więcej o płazach dowiedzą się słubickie przedszkolaki. Do ich rąk trafi kolorowa książeczka, opowiadająca o ropuchach, traszkach, kumakach, grzebiuszkach. Ale o tym więcej w osobnym artykule.
 

Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.

Reklama
Reklama

Ostatnie komentarze

Sonda internetowa

Czy artystyczne graffiti to dobry sposób na upiększenie miasta?
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama