Słubice: 17 lipca 2018   |   Imieniny: Aneta, Bogdan, Aleksy
reklama
reklama

Pijany uciekał ulicami Słubic

Te sceny rozegrały się dzisiaj w południe: policja została poinformowana o dziwnym zachowaniu jednego z kierowców, wskazującym na to, że może być pijany. A ten dał prawdziwy popis: najpierw o mało nie przejechał policjantki, a potem zaczął uciekać… lista jego „dokonań” jest jeszcze dłuższa.

policja pijani
Pijany kierowca miał blisko 2 promile

Policja około godz. 12:30 otrzymała od jednego z kierowców informację o tym, że w rejonie mostu granicznego kierujący Oplem zachowuje się tak, jakby był pod wpływem alkoholu. Wskazywały na to manewry, jakie wykonywał i to, że blokował przejazd innym.

Policyjny patrol natrafił na niego, kiedy jechał ul. 1 Maja, w rejonie dawnej Warszawianki. Jednak kierujący ani myślał zatrzymać się do kontroli. Jak przekazała naszej redakcji Magdalena Jankowska, rzecznik słubickiej komendy, kierowca cofając samochód o mało nie przejechał interweniującej policjantki. Wtedy zagregował drugi funkcjonariusz i oddał strzał w koła pojazdu.

To jednak ani nie wystraszyło, ani nie powstrzymało krewkiego kierowcy. Zaczął dalej uciekać, wielokrotnie przy tym łamiąc przepisy ruchu drogowego, stwarzał zagrożenie dla innych kierujących, a także… uszkodził aż 5 innych pojazdów.

Na ul. Transportowej w rejonie hotelu Baranowski kierowca porzucił samochód i zdecydował się uciekać na piechotę. Jednak daleko nie uciekł - został zatrzymany przez policjantów po krótkim pościgu. Okazało się, że Oplem jechał 36-letni mieszkaniec Kalisza.

Mężczyzna został zatrzymany do wyjaśnienia sprawy. Jest już po badaniach na obecność alkoholu. We krwi miał prawie 2 promile… Jak wyjaśnia M. Jankowska, kierowca był już notowany przez policję. Tym razem lista zarzutów, które usłyszy, będzie długa. Wśród nich na pewno kilka poważnych: niezatrzymanie się do kontroli, które jest od niedawna przestępstwem, narażenie życia i zdrowia policjantki, a także liczne wykroczenia drogowe.

Krótko po zdarzeniu zgłosili się do nas świadkowie całego zajścia. O tym, że kierowca naprawdę zachowywał się niebezpiecznie, świadczą słowa Karoliny, która na własne oczy widziała szalony rajd kierowcy Opla: „Byłam w szoku, sama o mało nie miałam wypadku” – napisała do nas.

Tego, jakie konsekwencje poniesie kierowca za swoje zachowanie, dowiemy się już wkrótce. Do tematu będziemy wracać.
 

Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.

Reklama
Reklama

Ostatnie komentarze

Ankieta dotycząca ograniczenia sprzedaży napojów alkoholowych w godzinach nocnych na terenie miasta Słubice

1) Czy jest Pan/Pani za ograniczeniem czasu pracy punktów sprzedaży napojów alkoholowych (sklepów) w godzinach od 23 do 6?
 
2) Czy jest Pan/Pani za ograniczeniem czasu pracy punktów sprzedaży napojów alkoholowych (sklepów) w godzinach od 24 do 6?
 
3) Czy Pana/Pani zdaniem ograniczenie sprzedaży napojów alkoholowych w godzinach nocnych wpłynie na poczucie Pana/Pani bezpieczeństwa?
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama