Słubice: 23 lipca 2018   |   Imieniny: Bogna, Brygida, Apolinary
reklama
reklama

Kolejne przeszukania pola bitwy pod Kunowicami (foto)

W trudnym terenie znaleźli ponad 350 zabytków – słubicki badacz Grzegorz Podruczny i grupa Eksploracja Kołobrzeg Parsęta przeszukali kolejne obszary, gdzie toczyła się bitwa pod Kunowicami. Choć w ich ręce wpadły głównie guziki i kule, są bardzo zadowoleni. To już ostatni etap prac z wykrywaczami metalu.

podruczny 2018

Tereny, na których w 1759 roku rozegrała się jedna z bitw wojny siedmioletniej, nazwana „bitwą pod Kunersdorf”, są miejscem żmudnych poszukiwań archeologicznych i badań naukowych od 2009 roku. Grupą „przeczesującą” pole walki z wykrywaczami metali dowodzi dr hab. prof. UAM Grzegorz Podruczny z Polsko Niemieckiego Instytutu Badawczego w Collegium Polonicum.

Pomogła grupa z Kołobrzegu

Nie raz już pisaliśmy o przebiegu prac badawczych i tym, co udało się „odkopać”. Kolejna runda poszukiwań odbyła się w dniach 6-8 kwietnia. Pomagali w niej zaprzyjaźnieni z G. Podrucznym poszukiwacze – m.in. współpracujący od lat w projekcie Andrzej Kazana, jaki i nowi goście z grupy Eksploracja Kołobrzeg Parsęta.

- Nawiązałem z nimi współpracę w zeszłym roku, kiedy w Kołobrzegu weryfikowaliśmy jeden z obiektów wojny siedmioletniej. Byli bardzo zainteresowani współpracą przy przeszukiwaniu pola bitwy pod Kunowicami. Okazuje się, że nasz projekt jest znany w środowisku poszukiwaczy – wyjaśnia G. Podruczny.

Grób masowy ciągle nieodkryty

Dzięki wsparciu gości, w trudnym, leśnym terenie przez trzy dni pracowało 15 osób. – Skuteczność poszukiwań ograniczał teren, po którym się poruszaliśmy, a był to np. młodnik i tereny bagniste, przez które przeprawiała się armia pruska, było ciężko – mówi naukowiec. Dodaje, że tereny te zostały już częściowo przeszukane – zarówno przez nich samych, jak i nielegalnych poszukiwaczy.

Ale G. Podruczny podkreśla, że mimo trudności jest bardzo zadowolony z przebiegu poszukiwań. – Pomagają mi one znacznie osiągnąć zamierzone cele. Chciałbym do maja 2019 roku zamknąć fazę poszukiwawczą badań pola bitwy wszystkich terenów, które są dostępne – czyli tę prowadzoną z wykrywaczem metali – opowiada. Przyznaje, że do sprawdzenia pozostaje wciąż pewna anomalia, która może być poszukiwanym grobem masowym – ale na razie jest to niewiadoma. A część dawnego pola bitwy „zajęły” współczesne osiedla i ich przebadanie nie jest już możliwe.

podruczny 2018_parseta

Guziki, kule i kartacze

A co udało się znaleźć w lesie? Najwięcej było – jak zawsze – kul i guzików. – Jest to standard, ale zarazem są to znaleziska najważniejsze, bo dzięki temu, że się je znajduje wiadomo, że to właśnie tu toczyła się bitwa. Kule były wystrzeliwane, a żołnierze padali, wstawali lub ginęli, gubiąc guziki – mówi G. Podruczny.

Oprócz tego udało się znaleźć 3 emblematy z torby pruskiego grenadiera (na torbie znajdowały się 4 takie elementy). A także fragment prawosławnego krzyżyka i wiele monet, np. pochodzącą z Pomorza (tzw. szerf) datowaną na XVI w. czy bardzo rzadki XVII w. grosz maryjny.

Mapa i historia bitwy

Znaleziska nie zostały jeszcze umyte i opisane – to zajmie naukowcowi około tygodnia. Wtedy będzie można je podziwiać w pełnej krasie, a także dowiedzieć się o nich jeszcze więcej.

Każde z nich to mała cegiełka do poznania historii bitwy pod Kunowicami. Historyk podkreśla, że przed nim jeszcze sporo pracy. Miejsca odnalezienia zabytków zostaną naniesione na mapy, a to, co pokażą G. Podruczny skonfrontuje z ustaleniami na temat bitwy – zarówno swoimi, jak i dawnych historyków.

Oprócz zabytków związanych z bitwą zawsze udaje się znaleźć coś, co nie jest z nią związane, ale również interesujące. Tym razem był to metalowy czołg – zabawka. – Jest to świadectwo tego, że w tym miejscu dalej toczyła się historia, mała zabawka pokazuje fragment minionego świata – opowiada G. Podruczny.

Do jego poszukiwań będziemy jeszcze wracać. A także do tego, czy jest szansa, aby znalezione przez naukowca eksponaty były dostępne dla wszystkich, którzy chcieliby je obejrzeć. Mowa tu o stałej ekspozycji, która mogłaby cieszyć oko nie tylko samych słubiczan, ale przybywających do naszego miasta gości i turystów.

---

Poniżej materiał zdjęciowy z poszukiwań udostępniony przez grupę Eksploracja Kołobrzeg Parsęta. Autorzy zdjęć: Jan Orliński, Roman Lewiński.

 

Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.

Reklama
Reklama

Ostatnie komentarze

Ankieta dotycząca ograniczenia sprzedaży napojów alkoholowych w godzinach nocnych na terenie miasta Słubice

1) Czy jest Pan/Pani za ograniczeniem czasu pracy punktów sprzedaży napojów alkoholowych (sklepów) w godzinach od 23 do 6?
 
2) Czy jest Pan/Pani za ograniczeniem czasu pracy punktów sprzedaży napojów alkoholowych (sklepów) w godzinach od 24 do 6?
 
3) Czy Pana/Pani zdaniem ograniczenie sprzedaży napojów alkoholowych w godzinach nocnych wpłynie na poczucie Pana/Pani bezpieczeństwa?
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama