Słubice: 21 stycznia 2018   |   Imieniny: Agnieszka, Inez, Jarosław
reklama
reklama

Nowy rok pracowity dla naszych pograniczników

Początek roku jest pracowity dla naszych pograniczników. W pierwszych dniach stycznia dokonali zatrzymań kolejnych cudzoziemców, którzy próbowali nielegalnie przekroczyć polsko-niemiecką granicę.

straz graniczna_patrol

Poszukiwany Turek

4 stycznia w ręce pograniczników wpadło 2 braci, obywateli Turcji. Pierwszego z nich, 21-letniego, zatrzymano do rutynowej kontroli, podczas której okazało się, że nie ma przy sobie dokumentów. Poprosił swojego brata, aby ten dowiózł jego paszport i kartę pobytu.

Pogranicznicy postanowili sprawdzić również tego krewnego. Okazało się, że starszy brat, 29-letni obywatel Turcji, jest poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Gorzowie Wielkopolskim. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani. Młodszy najprawdopodobniej będzie musiał wrócić do swojego kraju, natomiast starszy został zwolniony po wpłaceniu grzywny.

Oboje nie powinni byli jechać

5 stycznia funkcjonariusze zatrzymali do kontroli samochód osobowy marki Toyota na francuskich numerach rejestracyjnych, który zmierzał w stronę Niemiec. Kierowcą okazał się 48-letni bezpaństwowiec mieszkający we Francji. Podróżował wraz z 38-letnią kobietą z dzieckiem. Mężczyzna przedstawił dokumenty podróży i francuskie karty pobytu tłumacząc, że są rodziną i właśnie wracają do miejsca zamieszkania.

Funkcjonariusze szybko zorientowali się, że cudzoziemiec wprowadza ich w błąd, ponieważ dokumenty należą do kogoś innego. Okazało się także, że pasażerka, obywatelka Rosji narodowości czeczeńskiej, złożyła wniosek o objęcie jej i jej dziecka ochroną międzynarodową. Powinna oczekiwać we wskazanym miejscu na rozpatrzenie sprawy. Do zakończenia postępowania musi przebywać w Strzeżonym Ośrodku dla Cudzoziemców. Mężczyzna dobrowolnie poddał się karze 3 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na rok.

Czeczeńska rodzina

8 stycznia wpadła 7-osobowa rodzina obywateli Rosji narodowości czeczeńskiej. Zostali zatrzymani nie pierwszy raz. Wcześniej złożyli wnioski o przyznanie ochrony międzynarodowej i zamiast czekać na ich rozpatrzenie, wyjechali do Niemiec.

Zostali stamtąd cofnięci do Polski, gdzie dowiedzieli się, że odmówiono im nadania statusu uchodźców. Wtedy zatrzymali ich funkcjonariusze z placówki SG w Łodzi, której komendant zobowiązał ich do powrotu. Jednak zamiast wyjechać, znowu nielegalnie przekroczyli granicę i udali się do Niemiec. Teraz już będą musieli opuścić nasz kraj – konwój doprowadzi ich do przejścia granicznego. 

Azjaci na granicy

Podobnie było kolejnego dnia. Tym razem grupa była mocno egzotyczna, bo 4 osoby z Indii, 2 z Chin, 1 z Ukrainy i 1 z Rosji. Kilkoro zapomniało dokumentów przy przechodzeniu przez granicę, niektórzy w ogóle nie powinni tego robić, gdyż nie mieli na to pozwolenia. Wszyscy dostali mandaty.
 

Chcesz dodać komentarz do artykułu? Zaloguj się lub zarejestruj swoje konto na portalu.

Reklama
Reklama

Ostatnie komentarze

Sonda internetowa

Czy podoba Ci się nowy herb powiatu słubickiego?
 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama