Słubice: 17 października 2019   |   Imieniny: Juliana, Łukasza, Bogumiła
reklama
Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

"Czyste okna, czysta dusza, czyli Dulscy wiecznie żywi"
(1 przeglądających) (1) Gość
  • Strona:
  • 1

TEMAT: "Czyste okna, czysta dusza, czyli Dulscy wiecznie żywi"

"Czyste okna, czysta dusza, czyli Dulscy wiecznie żywi" 04/05/2018 18:47 #32588

Jak co roku w Wielką Sobotę prawdziwa katoliczka myła okna,a prawdziwy katolik od rana pucował auto. Niech wszyscy zobaczą jak porządni jesteśmy. I koszyk ze święconką musi kłuć w oczy, a co! W niedzielę rano Rezurekcja. Ocena strojów i licytacja na ilość perfum wylanych na siebie. Kto bliżej proboszcza ten większą łaską obdarzon będzie!
A potem już z górki... Śniadanko. Jajeczka, kiełbaska. I zaczęło się. Prawdziwa katoliczka obgadała najpierw rodzinę. Potem znajomych- kto z kim, kiedy i w jakiej pozycji. Ubarwiła opowieść, dodała parę słów od siebie- Alleluja! Prawdziwy katolik szwagrom pokazał swojego passata, potem wyśmiał auto sąsiada. Niech się święci! Wódeczka leje się, dobrze jest.
Dzieci prawdziwych katolików zgarbione nad stołem. Ale nie przy talerzach. Przy wyświetlaczach telefonów. Syn umówił się na"palenie"- przecież święta na wesoło! Albo koksik wciągnie się jakiś! Córka pisała ze sponsorem- nie samymi studiami człowiek żyje, a ciuch jaki nowy się przyda przecież...
Babusia wyżaliła się-te złe niedobre ludzie jej wnusia bez skazy strasznie skrzywdziły. A idealną wnusię oczerniły. A ona zawsze w pierwszej ławce za nich się modli. I Ojcu Dyrektorowi nie szczędzi na radio.
Ten z tamtym się pokłócił, ta tej rzekła co jej na wątrobie leżało. Wódeczka się leje, dobrze jest.
Prawdziwy katolik przyłożył jeszcze na koniec prawdziwej katoliczce- niech baba wie kto w tym domu rządzi. Wesołego Alleluja!


A Jezus wciąż na tym krzyżu jednak wisiał. Na powstałego z martwych nie wyglądał. I spoglądał smutno przez czyste okno na czyste auto...
Przemysław Komarski. Rzepinianin od urodzenia. Aktywny na polu spraw społecznych. Pasjonat sportu, członek Athletic Team Rzepin. Lubi prawie każdy rodzaj muzyki (od klasyki przez jazz do metalu ) i dobre filmy. Nałogowo czyta książki. Interesuje się historią, ekonomią i filozofią. Uwielbia bawić się przepisami w kuchni.

Odp: "Czyste okna, czysta dusza, czyli Dulscy wiecznie żywi" 04/06/2018 09:12 #32592

  • bell
  • Offline
  • Stały użytkownik
  • Posty: 67
Jak tak czytam kolejną Pańską "wypowiedź", to żal mi Pana w jakich Pan kręgach przebywa....

Odp: "Czyste okna, czysta dusza, czyli Dulscy wiecznie żywi" 04/06/2018 10:34 #32593

  • burmiszcz
  • Offline
  • Wszystko wiedzący
  • Posty: 185
Przemysław Komarski napisał:
Jak co roku w Wielką Sobotę prawdziwa katoliczka myła okna,a prawdziwy katolik od rana pucował auto. Niech wszyscy zobaczą jak porządni jesteśmy. I koszyk ze święconką musi kłuć w oczy, a co! W niedzielę rano Rezurekcja. Ocena strojów i licytacja na ilość perfum wylanych na siebie. Kto bliżej proboszcza ten większą łaską obdarzon będzie!
A potem już z górki... Śniadanko. Jajeczka, kiełbaska. I zaczęło się. Prawdziwa katoliczka obgadała najpierw rodzinę. Potem znajomych- kto z kim, kiedy i w jakiej pozycji. Ubarwiła opowieść, dodała parę słów od siebie- Alleluja! Prawdziwy katolik szwagrom pokazał swojego passata, potem wyśmiał auto sąsiada. Niech się święci! Wódeczka leje się, dobrze jest.
Dzieci prawdziwych katolików zgarbione nad stołem. Ale nie przy talerzach. Przy wyświetlaczach telefonów. Syn umówił się na"palenie"- przecież święta na wesoło! Albo koksik wciągnie się jakiś! Córka pisała ze sponsorem- nie samymi studiami człowiek żyje, a ciuch jaki nowy się przyda przecież...
Babusia wyżaliła się-te złe niedobre ludzie jej wnusia bez skazy strasznie skrzywdziły. A idealną wnusię oczerniły. A ona zawsze w pierwszej ławce za nich się modli. I Ojcu Dyrektorowi nie szczędzi na radio.
Ten z tamtym się pokłócił, ta tej rzekła co jej na wątrobie leżało. Wódeczka się leje, dobrze jest.
Prawdziwy katolik przyłożył jeszcze na koniec prawdziwej katoliczce- niech baba wie kto w tym domu rządzi. Wesołego Alleluja!
Jak rozumiem piszesz to Pan z autopsji a nie jakieś zasłyszane brednie od przeciętnego członka czy pasjonata sportu - z zacięciem do historii i filozofii.

Odp: "Czyste okna, czysta dusza, czyli Dulscy wiecznie żywi" 04/06/2018 17:04 #32595

Jeśli wykpienie hipokryzji kogoś zabolało to... Miło mi. I miło, że ktoś nie tylko poświęcił swój czas na przeczytanie, ale i na skomentowanie. Dziękuję i dobrego weekendu życzę!
Przemysław Komarski. Rzepinianin od urodzenia. Aktywny na polu spraw społecznych. Pasjonat sportu, członek Athletic Team Rzepin. Lubi prawie każdy rodzaj muzyki (od klasyki przez jazz do metalu ) i dobre filmy. Nałogowo czyta książki. Interesuje się historią, ekonomią i filozofią. Uwielbia bawić się przepisami w kuchni.

Odp: "Czyste okna, czysta dusza, czyli Dulscy wiecznie żywi" 04/06/2018 22:10 #32598

  • burmiszcz
  • Offline
  • Wszystko wiedzący
  • Posty: 185
Przemysław Komarski napisał:
Jeśli wykpienie hipokryzji kogoś zabolało
Mnie to akurat zwisa, bo ze mnie taki katolik jak Pana rabin. Ale jak już jesteśmy przy hipokryzji, to rozumiem, że pisząc:
"Rodzina- mama, tata, dwójka dzieci- je obiad. W McDonaldzie. Napychają się watowanymi bułami z brązowo-żółtą breją. Po wrzuceniu w siebie i w pociechy porcji śmieci dreptają do auta i na deserek aplikują swoim pociechom po dwie kinder-niespodzianki na głowę."
zaobserwował Pan naocznie powyższą scenkę i to nie żadne konfabulacje, a w McDonaldzie jedyne Pan sprząta lub sprzedaje te wszystkie frykasy?

to...Miło mi.
Czyli że co, czerpie Pan przyjemność z wyśmiewania przywar innych ludzi? No cóż, można mieć i takie hobby w życiu.

I miło, że ktoś nie tylko poświęcił swój czas na przeczytanie, ale i na skomentowanie.
Czy będzie miło to się jeszcze w swoim czasie okaże.
  • Strona:
  • 1
Wygenerowano w 0.20 sekundy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama