Słubice: 25 września 2018   |   Imieniny: Aurelia, Władysław, Kamil
reklama
reklama
Witamy, Gościu
Nazwa użytkownika Hasło: Zapamiętaj mnie

Chirurgia dziecięca bliżej dzieci!!!
(1 przeglądających) (1) Gość
  • Strona:
  • 1
  • 2

TEMAT: Chirurgia dziecięca bliżej dzieci!!!

Chirurgia dziecięca bliżej dzieci!!! 09/05/2018 13:58 #33694

"Chirurgia dziecięca bliżej dzieci"
Zwracamy się do mieszkańców powiatów słubickiego i sulęcińskiego z prośbą o wsparcie naszej inicjatywy.

Drodzy mieszkańcy każdy rodzic którego dziecko miało "przygodę"wymagającą spotkania z chirurgiem wie że konieczna jest wizyta w Gorzowie Wlkp. w poradni chirurgii dziecięcej czy dziecko ma lat 2 czy 17 .

Jedno, co jest pewne w Gorzowie to kolejka, naturalna kolej rzeczy, kiedy jedna przychodnia obsługuje taki teren. Mam osobiste doświadczenie moje dziecko 2 razy miało złamaną nogę, bezsilność wobec bólu i cierpienia są straszne , a jeszcze dochodzi oczekiwanie w kolejce to jest nie do opisania.

Zwrócilismy sie do NFZ z zapytaniem czy jest możliwość utworzenia takiej przychodni w innym miejscu w odpowiedzi usłyszeliśmy że jest to możliwe.

Kochani prosimy udostępniajcie ,to a co najważniejsze wypełniajcie petycję to pomoże nam wszystkim.

www.petycjeonline.com/chirurgia_dziecica...?utm_source=fb_share

Odp: Chirurgia dziecięca bliżej dzieci!!! 09/05/2018 18:15 #33696

Oczywiście że jest możliwe utworzenie nawet i 100 przychodnia ale co z tego jeżeli lekarze nie chcą robić na fundusz tylko prywatnie

Odp: Chirurgia dziecięca bliżej dzieci!!! 09/09/2018 11:13 #33698

  • burmiszcz
  • Offline
  • Wszystko wiedzący
  • Posty: 178
mkwitowski napisał:
[...]ale co z tego jeżeli lekarze nie chcą robić na fundusz tylko prywatnie
W kamasze i na poligon! Tych z zachodniej części Polski do Orzysza, tych ze wschodu do Wędrzyna. Jeden sezon i problem służby zdrowia w Polsce rozwiązany.

Odp: Chirurgia dziecięca bliżej dzieci!!! 09/09/2018 17:43 #33705

  • bohusz
  • Offline
  • Czasami tu wpada
  • Posty: 22
Tak, a wszystkich co pracują poza Polską też w Kamasze i do Biedronki. Brak ludzi do pracy zostanie rozwiązany. Stalinowskie myślenie.
Jechałem z młodym do Szczecina. Nie widzę problemu, nie może być w każdej wsi pełnego kompletu wszystkich specjalności lekarskich. Tak się po prostu nie da. Natomiast zawsze można jechać do Markendorfu. Trzeba to tylko mądrze zrobić.

Na brak lekarzy nie za bardzo coś poradzimy, brakuje ich wszędzie. Na brak innych wystarczy uprościć prawo i zwolnić urzędasów, zajęliby się pożyteczną pracą. Jedna by została fryzjerką, inna kasjerką a jeszcze jedna k!@#ą. I zadowolenie z dobrze wykonanej pracy spowodowałoby, że byliby szczęśliwsi.

Odp: Chirurgia dziecięca bliżej dzieci!!! 09/09/2018 23:00 #33706

  • burmiszcz
  • Offline
  • Wszystko wiedzący
  • Posty: 178
bohusz napisał:
Tak, a wszystkich co pracują poza Polską też w Kamasze i do Biedronki. Brak ludzi do pracy zostanie rozwiązany.
Różnica jest taka, że ci co pracują w Biedronce nie składają przysięgi, że będą szybko wykładać towary i pracować jednocześnie na wszystkich kasach, żeby kolejek nie było. Taki niuans.
Jak myślisz, dlaczego u nas używa się cały czas terminu SŁUŻBA zdrowia?
A jak służba, to służba!

Stalinowskie myślenie.
Ten to akurat potrafił rozwiązać problemy nierozwiązywalne.

Jechałem z młodym do Szczecina. Nie widzę problemu, nie może być w każdej wsi pełnego kompletu wszystkich specjalności lekarskich. Tak się po prostu nie da.
Jak się nie da, jak się da? Jeszcze przed tymi wszystkim reformami służby zdrowia w słubickim szpitalu dzieciom wycinano wyrostki na chirurgii(ogólnej), składano złamania a nawet nie było oddziału ortopedycznego. Robiono ogólnie wiele "pierdołowatych" zabiegów bez rozgraniczenia na dzieci i dorosłych.

Natomiast zawsze można jechać do Markendorfu. Trzeba to tylko mądrze zrobić.
No to pochwal się jak to zrobić mając tylko nasze ubezpieczenie i nie wydając majątku w Niemczech.

Na brak lekarzy nie za bardzo coś poradzimy, brakuje ich wszędzie.
Można i poradzić coś na brak lekarzy, tylko sami lekarze musieliby się do tego przyłożyć, ale oni akurat najmniej są tym zainteresowani.

Odp: Chirurgia dziecięca bliżej dzieci!!! 09/12/2018 08:50 #33715

  • bohusz
  • Offline
  • Czasami tu wpada
  • Posty: 22
A lekarze składają przysięgę, że nie będzie chorych i będą pracowali jednocześnie we wszystkich szpitalach? Skąd to wziąłeś? Prawo ma być równe dla wszystkich. Jest też służba na kolei. I nikt nie wymaga od nich tego, żeby pracowali tam gdzie nie chcą. Albo służba celna.

Chciałbyś, żeby Stalin rozwiązał ten problem. Prosto marudzących pod ścianę

Jaki lekarz zaryzykuje pracę poza procedurami gdy zaraz jak coś nie pójdzie ktoś go poda do sądu? Kiedyś lekarz jak się starał i coś nie wyszło to było ok. Teraz jest sąd i pytanie: Czy ma Pan doświadczenie? Czemu nie odeslano do specjalisty? przepisy tworzy minister zdrowia. I się nie da. Przeczytaj statystyki ilu jest lekarzy, jakich specjalności i w jakim wieku. 5-ciu nie obsadzi 10 miejsc pracy.

Masz kartę niebieską NFZ? Wyrób sobie. Darmowo, m ailem, wyślą pocztą. Będąc w DE możesz skorzystać na warunkach niemieckiego ubezpieczenia. Byłeś na spacerze i syn skoczył z murka i złamał nogę. Masz obawę o zdrowie dziecka i udajesz się do najbliższego szpitala. Masz prawo.

No to napisz w jaki sposób? Zrób przychodnia w Pławidłach, a najlepiej nowoczesny szpital onkologii. Mieszkamy w Słubicach a to tylko pewne prowincjonalne miasteczko, dość zamożne ale nie za wielkie. Nie zrobimy tu lotniska itp. Najlepszy przykład padające Collegium polonicum i próba ratowania za pomocą liceum. A w nowoczesnym akademiku mieszkają Ukraińcy nie studenci.a wpakowano tyle kasy. Ilu studentów ma Collegium polonicum - powiem - MAX 50. Zajebiście. A teoretycznie pomysł był ok.

Wolę jechać ze złamaną nogą do gościa, który składa nogi przez cały dzień zamiast do kogoś kto to robi raz na 3 miesiące

Wiem, że fajnie mieć wszystko na miejscu. I kino i teatr i basen i szpital i uniwersytet i politechnikę. Pewne rzeczy po prostu nie mają sensu.
Ostatnio zmieniany: 09/12/2018 08:51 przez bohusz.

Odp: Chirurgia dziecięca bliżej dzieci!!! 09/13/2018 12:41 #33718

Jak widać po ilości polubień i komentarzy, temat wzbudza ogromne zainteresowanie.
www.facebook.com/slubice24/posts/10156606371142692

W międzyczasie otrzymaliśmy stanowisko NFZ. Okazuje się, że nie z każdym urazem mali pacjenci i i ich rodzice muszą jechać do szpitala w Gorzowie.

www.slubice24.pl/wiadomosci/aktualnosci/...-mamy-stanowisko-nfz

Czekamy na odpowiedź ze szpitala.

Odp: Chirurgia dziecięca bliżej dzieci!!! 09/13/2018 20:19 #33721

  • burmiszcz
  • Offline
  • Wszystko wiedzący
  • Posty: 178
bohusz napisał:
A lekarze składają przysięgę, że nie będzie chorych i będą pracowali jednocześnie we wszystkich szpitalach? Skąd to wziąłeś?
A to już Twoje konfabulacje.

Prawo ma być równe dla wszystkich. Jest też służba na kolei. I nikt nie wymaga od nich tego, żeby pracowali tam gdzie nie chcą. Albo służba celna.
Nie wiem jak kolejarze, bo to już dawno przestała być służba, ale celnicy jak dostaną rozkaz, to jadą do roboty gdzie przełożony karze. Natomiast nie ma obowiązku być kolejarzem, celnikiem czy lekarzem jak się komuś warunki pracy/służby nie podobają.

Chciałbyś, żeby Stalin rozwiązał ten problem. Prosto marudzących pod ścianę
To Ty z tym Stalinem wyskoczyłeś. Po co? Nie wiem.

Jaki lekarz zaryzykuje pracę poza procedurami gdy zaraz jak coś nie pójdzie ktoś go poda do sądu? Kiedyś lekarz jak się starał i coś nie wyszło to było ok. Teraz jest sąd i pytanie: Czy ma Pan doświadczenie? Czemu nie odeslano do specjalisty?
No jak dla kogoś najważniejsze są procedury, no to mamy to co mamy. Nie mówimy o operacjach na otwartym sercu, szwy poza ilością i wielkością nie różnią się u siedmio- jaki siedemdziesięciolatka.

przepisy tworzy minister zdrowia.
A ministrami zdrowia, to u nas kto jest jak nie lekarze? Kto wymyśla w takim razie, te wszystkie debilizmy? Stolarze, górnicy, hutnicy?

I się nie da. Przeczytaj statystyki ilu jest lekarzy, jakich specjalności i w jakim wieku. 5-ciu nie obsadzi 10 miejsc pracy.
Jakoś jak trzeba po dyżurze w powiatowym/wojewódzkim szpitalu przyjmować w prywatnych gabinetach lub odwrotnie, to nagle dają radę.

Masz kartę niebieską NFZ? Wyrób sobie. Darmowo, m ailem, wyślą pocztą. Będąc w DE możesz skorzystać na warunkach niemieckiego ubezpieczenia.
Tak myślałem, że chodzi o kartę EKUZ.

Byłeś na spacerze i syn skoczył z murka i złamał nogę. Masz obawę o zdrowie dziecka i udajesz się do najbliższego szpitala. Masz prawo.
No właśnie nie masz prawa. Zdarzenie musi być poza granicami Polski, żeby móc zgodnie z prawem skorzystać z karty EKUZ.

No to napisz w jaki sposób? Zrób przychodnia w Pławidłach, a najlepiej nowoczesny szpital onkologii. Mieszkamy w Słubicach a to tylko pewne prowincjonalne miasteczko, dość zamożne ale nie za wielkie. Nie zrobimy tu lotniska itp.
Nie wyjeżdżaj z lotniskiem w Pławidłach, napisałem przecież, jasno i wyraźnie, że 15-20 lat temu złamania i proste zabiegi chirurgiczne robiono dzieciom w naszym szpitalu. Czyli dało się.

Wolę jechać ze złamaną nogą do gościa, który składa nogi przez cały dzień zamiast do kogoś kto to robi raz na 3 miesiące
Ale kto składa lub robi szwy raz na trzy miesiące, skoro mamy oddział ortopedyczny i chirurgiczny?

Wiem, że fajnie mieć wszystko na miejscu. I kino i teatr i basen i szpital i uniwersytet i politechnikę. Pewne rzeczy po prostu nie mają sensu.
Ale my nie piszemy o wyimaginowanych rzeczach, tylko o istniejącym szpitalu, który odsyła dzieci, te co mają siedem i siedemnaście lat z każdą pierdołą do miasta odległego o kilkadziesiąt kilometrów. Dodatkowo często i gęsto w naszym(zresztą nie tylko) szpitalu wykorzystują fakt, że rodzice dzieci nie są świadomi swoich praw i zamiast do Gorzowa czy Zielonej wysyłać karetkę z małym pacjentem, skoro nie chcą/nie mogą pomóc, to rodzice muszą się bujać prywatnym samochodem i ponownie odstawać w kolejkach.
Ostatnio zmieniany: 09/13/2018 20:20 przez burmiszcz.

Odp: Chirurgia dziecięca bliżej dzieci!!! 09/14/2018 00:44 #33723

  • bohusz
  • Offline
  • Czasami tu wpada
  • Posty: 22
Stalin-to, że masz prawo komuś mówić gdzie i za ile pracować (sugestia o wzięcie w kamasze) jest stalinowska
Celnicy nie jadą na wschód jak nie chcą
Nie trzeba rezygnować z zawodu można sobie wybrać miejsce i warunki pracy

Procedury - tak są najważniejsze bo jak ich nie przestrzegasz to będziesz ukarany, dziwisz się ze ktoś dba o swoj tylek?

Organizm dziecka jest dużo bardziej niestabilny i ze zwykłej pię doły może się zrobić zagrożenie życia

Debilizm wymyślają urzędnicy, a lekarz jako minister -tak tu masz rację - zauważ że z reguły są skonfliktowani ze środowiskiem lekarskim, i przestają leczyć a stają się urzedasami

Dają radę bo tam zarabiają. Ale to ich wolny wybór. Zmuszanie kogokolwiek do pracy tam gdzie nie chce jest stalinowskie. Pracs w gabinecie jest mniej stresująca niż w szpitalu. Nie ma tam przypadków nagłych

No to byłeś na spacerze w DE I to najbliższy szpital w markendorfie

Przepisy się zmieniły i wymagania

Teraz jest tak, że dany ortopeda np zajmuje się tylko dłonią, albo barkiem, albo stopą.

Wiesz czemu? Ponieważ przysługuje zawiezienie do szpitala ale powrót juz nie. Więc byłby kłopot - jak z Gorzowa wrócić

Do kina albo na dyskoteki to jadą ale do szpitala to już problem. Bo wszystko się należy. Tu i teraz. Ja jechałem do szczecina - i nie narzekam - trzeba było i tyle. Spałem w sali na podłodze, bo miał mieć składana rękę na następny dzień w narkozie i nie robiłem awantur, że mi się łóżko należy.

Odp: Chirurgia dziecięca bliżej dzieci!!! 09/24/2018 21:41 #33797

  • bohusz
  • Offline
  • Czasami tu wpada
  • Posty: 22
Masz potwierdzenie tego co pisałem wcześniej - lekarzy jest za mało - 14 w całym województwie - jak ich podzielić? Jeszcze tak żeby mogli się szkolić. 7 w zg i 7 w Gorzowie. I tyle w temacie. Wychodzi 2 na zmianę i jeden dodatkowy - urlopy i in
  • Strona:
  • 1
  • 2
Wygenerowano w 0.24 sekundy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama